19-04-2021

Jakub Krzywak

Systemy interkomowe od kilku lat przechodzą metamorfozę. Związane jest to oczywiście z dynamicznym rozwojem technologii. Rynek wręcz wchłania nowinki techniczne, które pozwalają zaoszczędzić czas oraz bardziej elastycznie podejść do określonych zadań. 

Interkomy znamy wszyscy. Towarzyszą nam od lat. Oczywiscie wielu z nas pamieta jeszcze stare, poczciwe walkie talkie, ale umówmy się, że ten czas mamy już za sobą. Nawet małe firmy rentalowe zainwestowały w proste interkomy do komunikacji. Idąc tym tropem dalej, przy dużych realizacjach interkom musi spełniać bardziej restrykcyjne wymagania – jest to głównie stabilność, jakość audio czy możliwości i funkcje urządzenia. 

Systemy interkomowe wykorzystywane są oczywiście nie tylko na scenie festiwalowej czy podczas eventu, ale również w szerokich zastosowaniach broadcastowych gdzie komunikacja to podstawa sprawnego działania. 

Firma Riedel Communication powstała pod koniec lat 80’tych w niemieckim mieście Wuppertal. Na dzień dzisiejszy zatrudnia ponad 700 osób oraz posiada kilka oddziałów na całym świecie. Przyznam szczerze, że liczba zatrudnionych pracowników zrobiła na mnie wrażenie. Wcześniej, poruszając się w obszarze pro-audio, mogłem naliczyć tylko kilka firm zbliżających się wielkością do firmy z Wuppertal. Od razu dodam, że kilka lat temu poznałem Marcina Jakowczyka, który był jednym z inżynierów pracujących nad rozwojem produktów z portfolio marki oraz realizował się zawodowo podczas sezonu Formuły I dla której niemiecka firma dostarcza zaawansowane rozwiązania interkomowe.

Beltpacki Riedel Bolero

Bolero to system innowacyjny. Oferuje szereg nowych funkcji takich jak ADR (Advanced DECT Receiver) z technologią zwielokrotnienia i zapobiegania odbiciom w celu poprawy właściwości bezprzewodowych, rejestrowanie beltpacków metodą NFC Touch & Go” oraz wszechstronne działanie w formie bezprzewodowego beltpacka, bezprzewodowego panelu interkomowego, lub urządzenia walkie-takie.

Beltpack posiada sześć kanałów interkomowych i oddzielny przycisk „Reply”, umożliwiający szybką odpowiedź na ostatnie wywołanie. Wyświetlacz Bolero można tak obracać, aby obraz był czytelny w dowolnym położeniu. Funkcja walkie-talkie z wbudowanym mikrofonem i głośnikiem pozwala na używanie tego systemu bez dodatkowej pary słuchawek. Beltpacki Bolero obsługują również technologię Bluetooth, umożliwiając podłączenie zestawu słuchawkowego Bluetooth lub smartfona. Jest to bardzo ciekawa właściwość, podnosząca wysoko poprzeczkę w zakresie wygody pracy z tego typu urządzeniami. Podłączenie telefonu, to nie tylko możliwość wygodnych rozmów ale, co najlepsze, możliwość wprowadzenia rozmowy w kanał interkomowy!

Bolero bazuje na technologii cyfrowej DECT 1,9 GHz bez potrzeby uzyskiwania specjalnych zezwoleń. Umożliwia pracę w trzech trybach: Standalone Link, Standalone 2110 oraz Integrated. W trybach Standalone, sercem systemu jest antena lub kilka anten z których każda może obsłużyć do 10 beltpacków. W sumie w systemie może pracować aż do 250 beltpacków! Najprostszy z trybów (Standalone  Link), pozwala na połączenie do 100 anten za pośrednictwem przewodów CAT-5 (300 metrów między punktami), w topologii daisy-chain lub nadmiarowej (redundant ring). W trybie Standalone 2110 możemy zbudować sieć IP na większe odległości wykorzystując dedykowane switche połączone światłowodem lub CAT-5. Tryb Integrated pozwala dodatkowo na integrację z matrycą Artist, wykorzystując kartę AES67, co zwiększa możliwości całego systemu.

Przypominam sobie jak Marcin opowiadał o testowaniu systemu w dużych halach, w jaki sposób programiści podeszli do oprogramowania oraz z jakimi problemami musieli się zmierzyć tworząc zaawansowane funkcje. Marcin opowiadał również o skomplikowanej procedurze testowej. To wszystko sprawiło, że powstał system wręcz niezawodny, oferujący niezliczone możliwości komunikacyjne, działający przez wiele godzin i co ważne (dla niektórych z nas) nieźle wyglądający 🙂

Konfiguracja systemu

Bolero to system, który wykorzystywany jest na całym świecie. Chętnie sięgają po niego stacje telewizyjne, studia i firmy produkcyjne, oraz inżynierowie wozów transmisyjnych. Oczywiście na scenie również znalazł swoich zwolenników. System świetnie sprawdza się również na naszym rodzimym podwórku. Sa w Polsce firmy oraz instytucje, które zakupiły Bolero bezpośrednio po premierze, są też podmioty, które przekonują się o dobrze dobranej inwestycji właśnie teraz. 

Prawdę mówiąc już rok temu próbowaliśmy wspólnie z Michałem Siemienieckim z firmy Art4Media zaprezentować możliwości tego systemu ale ciężko było się spotkać. Michał jakiś czas temu zdecydował się na system Bolero, który nabył za pośrednictwem wrocławskiej firmy M.Ostrowski. Co ciekawe, teraz, kiedy branża przeżywa stagnację, udało nam się ten materiał wreszcie dokończyć. Bądź co bądź tematy systemów komunikacyjnych rozwijają się. Zapraszam na rozmowę z Michałemktóry opowie Wam o swojej firmie oraz praktycznym wykorzystaniu systemu firmy Riedel.

Jakub [Realizator.pl]: Cześć Michał. Na początek opowiedz mi o swoim pomyśle na biznes… 

Michał Siemieniecki [Art4Media]: Moja historia jest bardzo długa. Moglibyśmy napisać o tym osobny artykuł, ale w skrócie zaczynałem jako oświetleniowiec w jednym z największych klubów w Polsce (lata 90-te). Już wtedy miałem styczność z nowoczesną technologią. Tak samo jak oświetlenie fascynował mnie obraz i połączenie tych dwóch elementów przekazu, które tak naprawdę tworzą podczas widowisk – spójny przekaz. Pierwsze projekty oparte na grafice 2d/3d – tworzeniu wizualizacji, a w końcu pierwszy własny projektor i ekran, ale do biznesu było jeszcze bardzo daleko. W tamtych czasach nikt sobie nie wyobrażał, aby młody człowiek jeździł po klubach i prezentował szeroko pojęte sztuki wizualne. Zawsze miałem przekonanie, że technika multimedialna to nie tylko elektronika. Potrzeba tchnąć w nią życie czyli obraz i grafikę.

Pomysł na biznes zawsze rodził się z nieodpartej chęci tworzenia nowych rzeczy, ale przede wszystkim łamania utartego schematu: „Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajdzie się taki jeden, który nie wie, że się nie da i on to robi.” I tak rzeczywiście było…

 Z tego co widzę to zakres Twoich działań jest dość szeroki?

 Tak, stawiam na kompleksowe rozwiązania czyli lubię mieć kontrolę nad całym procesem produkcji, aby osiągnąć zamierzony efekt. Projekt systemu multimediów, opracowanie koncepcji graficznej, oświetlenia, realizacji wizji… to dopiero początek. Dla mnie zawsze pomysł miał pierwszorzędne znaczenie. Tylko pełna realizacja i kontrola nad wszystkimi elementami gwarantuje sukces.

Która część działalności jest najważniejsza?

Absolutnie nie możemy wyróżniać żadnej części. Połączenie techniki i grafiki tworzy spójną całość. Moim zdaniem te dwa elementy nie istnieją bez siebie. Jeśli miałbym już wybierać osobiście (nie zawodowo) to bliższa jest mi grafika i animacja. Cały czas pracuję z ludźmi, którzy produkują wydarzenia. Posługują się artystycznymi elementami.

Obszar techniki i multimediów jest chyba dość kreatywnym zajęciem?

Powiedziałbym, że ogranicza nas tylko wyobraźnia. Inwestycje? Są nieodzownym elementem rozwoju. Nowe ekrany LED o wysokiej rozdzielczości, systemy dystrybucji obrazu, VR. Wszystko zaczyna się w miejscu w którym postawimy pytanie: Czy warto? Nowe technologie kosztują, zwłaszcza w tych czasach.

Zakres realizacji jest chyba dość szeroki?

Zgadza się, to jest element dzięki któremu się nie nudzimy. Zaczynając od wydarzeń sportowych, poprzez koncerty, gale, a kończąc na spotkaniach firmowych. Wszędzie tam gdzie są potrzebne multimedia – przekaz obrazu. W dzisiejszym świecie zastosowanie jest bardzo szerokie, jak wspomniałem ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Bliskie mi są obszary sportowe. Na jednym z filmów widziałem przygotowania i realizację podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce. Co zazwyczaj wchodzi w zakres obowiązków na tego typu imprezie?

Lekkoatletyka to królowa sportu. Realizacyjnie to bardzo trudne wydarzenie. Kiedy po raz pierwszy zostałem zaproszony do realizacji Event Presentation przez Pana Krzysztofa Wolsztyńskiego nie do końca zdawałem sobie sprawę jak skomplikowany jest to temat. Podczas Drużynowych Mistrzostw Europy, które odbywały się w Bydgoszczy, pełniłem dwie role. Pierwsza z nich to zapewnienie pełnej infrastruktury technicznej, zaczynając od systemu video, audio, a kończąc na rozwiązaniach interkomowych. Drugą rolą było zarządzanie Event Presentation czyli koordynacja eventu. Wszystko co widzimy w przekazie telewizyjnym to praca setki osób. Bardzo precyzyjnie połączone komórki, które muszą precyzyjnie działać. Sam zespół EP to 24 osoby. Bez profesjonalnych i zarządzanych systemów interkomowych po prostu by się nie udało. Przy tego typu wydarzeniu komunikacja to rzecz podstawowa i bardzo ważna. Dlatego postawiłem na markę Riedel.

Czy to był główny powód nowej inwestycji?

To bardzo dobrze przemyślany zakup. Miałem okazję pracować z niemieckimi firmami zajmującymi się właśnie interkomami marki Riedel. Wcześniej poznałem zasady działania i sposób w jaki należy korzystać z tej technologii. Bolero przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jakość połączenia jest doskonała, możliwość łączenia anten oraz pokrycie terenu są wprost zaskakujące. Tutaj nie ma mowy o jakimkolwiek kompromisie. Dosłownie w ciągu kilku minut możemy za pomocą bardzo prostego interfejsu zaprojektować wzajemne relacje użytkowników systemu.

Podstawowym założeniem była poprawa jakości oraz obustronna komunikacja?

Ten kto pracował na rozwiązaniach Riedel już nigdy nie wróci do „walki talkie”. Rozmawiam z wieloma osobami: realizatorami wozów TV, operatorami kamer, producentami – wszyscy jasno i czytelnie potwierdzają. Obustronna komunikacja przy dużej ilości osób umożliwia bardzo szybką wymianę zdań. W Polsce nie ma świadomości co tak naprawdę daje komunikacja w miejscu pracy. Wszystko staje się łatwiejsze i oszczędzamy czas.

Przed inwestycją w nowe systemy królowały u Ciebie popularne Walkie Talkie?

To jest jasne, że zaczynałem od „Walkie Talkie”, ale aby zrozumieć różnice należy się przestawić na zupełnie inny tor myślenia. Dla przykładu przy realizacjach telewizyjnych nikt nie ma czasu na ustawianie kanału – wszystko ma być pod guzikiem. Nie ma mowy o jakości starego radia. Dlatego ja idę o krok dalej i uważam że technik systemów komunikacji to podstawa.

Riedel słynie z bardzo profesjonalnych rozwiązań. Nie bez przyczyny zaawansowane systemy tego niemieckiego producenta są wykorzystywane w Formule I. Jaki setup wybrałeś i dlaczego właśnie tego typu specyfikacja?

Po zapoznaniu się z możliwościami postawiłem na matrycę Artist 32. Jest to najmniejsza matryca z serii Artist, mimo to ma potężne możliwości. Rok 2021 to będzie „przesiadka” na najwyższy model czyli Artist 1024. Serce systemu zostało uzupełnione o karty AES67 czyli zarządzanie Bolero oraz  COAX do kontroli pulpitów. Przy projektowaniu systemu zwróciłem uwagę na moje potrzeby wydarzeń sportowych. Do dyspozycji mamy 16 beltpacków wraz z kompletem akcesoriów czyli ładowarki, słuchawki (na jedno ucho oraz oba – do wyboru w zależności od preferencji użytkownika). Pulpity podzieliłem na dwa rodzaje desktopowe czyli stawiane na biurko oraz te zabudowane w racku. Wybrałem model DCP1116 oraz RCP 1128, który został przydzielony dla technika komunikacji. DCP116 to panel z 16 przyciskami oraz mikrofonem lub słuchawkami w komplecie.

Jeśli system Bolero to również bardzo ważne są anteny (dysponujemy 3 jednostkami), każda z nich może obsłużyć 10 beltpacków, ale co bardzo ważne, zwiększa nam obszar na którym możemy swobodnie działać. Z moich doświadczeń 400 – 500 metrów w systemie dookólnym to naprawdę bardzo dużo. Łączenie anten z matrycą odbywa się przez switch. Postawiliśmy na markę LUMINEX dzięki możliwości łączenia ich szeregowo zyskujmy uniwersalne narzędzie. Dodatkowo korzystamy ze światłowodów co pozwala nam bez ograniczeń zwiększać obszar. Cały zestaw jest zapakowany w case i gotowy do podroży, nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie.

Twój system dzieli się na część przewodową i bezprzewodową. Na tą pierwszą składa się kilka elementów takich jak np. Matryca z kartami, pulpity sterujące, itp. Jakie karty do matryc wybrałeś oraz co oferują?

Doskonałe pytanie ponieważ pokazuje, że te dwa światy doskonale się łączą. Jak wspomniałem już wcześniej korzystam z dwóch rodzajów kart przeznaczonych do obsługi Bolero i pulpitów. Każda z kart obsługuje 8 jednostek czyli 8 pulpitów lub beltpacków. Właśnie na tym polega uniwersalność i przede wszystkim łatwość rozbudowy systemów Riedel.

Bez wątpienia BOLERO to system innowacyjny…

Bolero…. chyba nie ma takiego beltpack’a, który ma w sobie otwieracz do piwa? Bolero ma wszystko, możemy go używać w trybie głośno mówiącym, ze słuchawkami lub jako połączenie z urządzeniami Bluetooth. Bateria oferuje nam ponad 16 godzin ciągłej pracy co jest ewenementem. Wyjątkowe technologia, a mowa tu o Advancet DECT Reciver, pozwala nam pracować w wymagających  środowiskach RF z dużym poczuciem bezpieczeństwa. Bolero doskonale radzi sobie w sytuacji przejścia zasięgu jednej anteny na drugą, płynna i ciągła komunikacja.

Urządzenie jest naprawdę małe. Całe sterowanie, wybór trybu pracy, odbywa się z poziomu ekranu na nadajniku?

Potwierdzam. Wszystkie funkcje dostępne z intuicyjnego menu.  Samo urządzenie nie jest duże – nikt nie narzeka na jego wagę. Wyraźny ekran wysokiej jakości i jasności. Radzi sobie w pełnym słońcu, a jak wiemy warunki pracy są bardzo rożne. 6 przycisków do wyboru połączenia, 2 duże pokrętła, które bardzo szybko pozwalają ustawić natężenie głosu. Przycisk REPLY, dzięki któremu odpowiemy osobie, która zadała pytanie choć nie ma jej na naszej liście połączeń. Te drobne elementy decydują, że praca z tym systemem jest bardzo wydajna.

Bardzo podoba mi się możliwość użycia zamiast słuchawek przewodowych zestawu Bluetooth. To chyba bardzo ułatwia codzienną pracę?

Wydawałoby się, że to tylko zbędny dodatek, ale Riedel nie wprowadza zbędnych dodatków. To przemyślane rozwiązanie, które bardzo ułatwia pracę. Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy z jakiegoś powodu użytkownik nie może pracować w słuchawkach (obojętnie na model) można wtedy swobodnie połączyć się z słuchawką Bluetooth, albo z telefonem w trybie głośnomówiącym. Nie raz już miałem taką sytuację.  Zwiększamy możliwości takimi rozwiązaniami.

BOLERO to system innowacyjny od samego początku. Po premierze rozmawiałem z Marcinem Jakowczykiem, który jest inżynierem w firmie Riedel i pracował w zespole nad tym projektem. Pamiętam jak mi opowiadał o testach anten, problematyce wyboru odpowiednich zakresów częstotliwości, itp. Jak technologia Advanced DECT sprawuje się w prawdziwych sytuacjach podczas pracy?

Z mojego doświadczenia wynika, że możemy wykluczyć wszystkie zakłócenia (trzaski, szumy, nakładanie się innych sygnałów). Proszę sobie wyobrazić, że przy wielogodzinnej realizacji cały czas coś nam trzeszczy w uchu….Dzięki zastosowaniu unikalnej konstrukcji odbiornika z elementami zwielokrotnienia – tak aby zmniejszyć wrażliwość na odbicia wielościeżkowe, zyskujemy narzędzie, które radzi sobie doskonale. W Bolero zastosowano wysokiej jakości kodek mowy przez co nasza mowa jest dużo bardziej zrozumiała. Tam gdzie pracuje kilkaset innych urządzeń do komunikacji, sieci bezprzewodowe, anteny satelitarne – my nie mamy żadnych problemów.

Muszę w tym momencie zapytać o zasięgi. Może na przykładzie wyżej wspomnianego stadionu lekkoatletycznego w Bydgoszczy. Jak ustawiłeś anteny, ile ich wykorzystałeś oraz jaki obszar dzięki temu udało Ci się objąć?

Duży stadion lekkoatletyczny udało mi się pokryć w całości dwoma antenami. Tak – dokładnie 2 antenami. Zrobiliśmy masę testów, aby wykryć martwe punkty, które po prostu się nie pojawiły. Dodatkowo od części zespołu dzieliła nas trybuna stadionowa. Odpowiednie umieszczenie anten załatwiło ten problem, oczywiście użyliśmy trzeciej anteny ale tylko jako backup – chcieliśmy zobaczyć dokładnie w jakich sytuacjach przełącza się Bolero. Myślę, że obszar 1 kilometra został pokryty w 100%. Użyliśmy również standardowe pulpity.

Tryby pracy BOLERO pozwalają na odsunięcie na bok klasyczne słuchawki. Często jednak korzystanie z takiej formy?

Wykorzystujemy różne możliwości jakie oferuje beltpack – słuchawki pojedyncze, podwójne, tryb „walkie talkie”, słuchawka Bluetooth. W zależności od charakteru i rodzaju wydarzenia. Dla przykładu nasi technicy podczas montażu używają walkie talkie, operatorzy na koncertach podwójnych słuchawek, a podczas letnich wydarzeń sportowych pojedynczych. Dodam, że słuchawki firmy Riedel to znowu produkt dopracowany i świetny jakościowo. Jest dostępnych wiele modeli, a jak wiemy reżyser lubi mieć wybór aby dobrze wyglądał 🙂

Obok słuchawek warto wspomnieć o mikrofonienaprawdę tej jakości warto posłuchać. Każdy pulpit wyposażyliśmy w mikrofon do wyboru, co jest bardzo wygodne.

W jaki sposób odbywa się konfiguracja oraz sterowanie całym systemem?

DIRECTOR – dumna nazwa, ale bardzo słuszna. To oprogramowanie do konfiguracji matrycy i wszystkich zależności związanych z systemem. Technik systemów komunikacji zaczyna swoją pracę od określenia potrzeb na planie, czyli kto z kim może rozmawiać, jakie stworzyć grupy, czy ktoś może odpowiadać czy tylko słuchać, a może używać Bolero w zestawie z telefonem?

Kreatywność na tym poziomie jest bardzo ważna ponieważ weryfikuje wygodę i szybkość pracy całego zespołu. Element na jaki zwracam uwagę to możliwość edycji danej konfiguracji „w locie” tzn. pracując ma planie mamy możliwość dowolnych zmian z poziomu matrycy i wprowadzenia ich natychmiast, wystarczy kliknąć i nowe funkcjonalności już działają. Director to oprogramowanie, które zostało stworzone dla użytkownika na każdym poziomie. Jest intuicyjne i przyjazne.

Czyli w tym roku czekają Ciebie kolejne inwestycje?

Zgadza się. I choć mamy czas jaki mamy to warto inwestować właśnie teraz!

Dzięki za rozmowę

Dzięki również!

Dystrybucja w Polsce

al. Armii Krajowej 5 | 50-541 Wrocław

| https://muzyczny.pl