24-04-2018

Jakub Krzywak

Z Ryśkiem Piekarzem znamy się od wielu lat i choć nie widzimy się dość często to nasze pierwsze spotkanie należy dzisiaj do bardzo sentymentalnych. Rysiek przyjechał do nas za czasów kiedy portal jeszcze nie istniał nawet w naszych głowach. Siedzieliśmy w domowym studio i coś tam dłubaliśmy. Nadarzyła się okazja sprzedaży rejestratora wielośladowego i w ten sposób poznałem Ryśka. Siłą rzeczy przejechał koło 300 kilometrów w jedną stronę, żeby się z nami spotkać 🙂

Już wtedy wymieniliśmy kontakty, porozmawialiśmy o branży. Już wtedy Rysiek pracował na systemach Pol-Audio bo jedną z jego priorytetowych działalności były usługi nagłośnieniowe. Kiedy się spotkaliśmy pracował co prawda na znanym wszystkich systemie SLA 112, ale początki styczności z marką Pol-Audio datuje na 1992 rok – nadstawki SAT były wtedy bardzo popularne.

To były czasy…

Co było dalej? Kolejne inwestycje. Nie widzieliśmy się kilka lat, aż do czasu jednej z prezentacji w Łodzi. I wtedy przyszedł mi do głowy pomysł, żebyśmy porozmawiali co tam się teraz ciekawego znajduje w jego magazynie. Działalność się rozrosła również jeśli chodzi o usługi rentalowe. Ale okazja do rozmowy była jeszcze jedna. Rysiek zakupił jako pierwszy w Polsce nowy system Pol-Audio CLA 210 (więcej informacji technicznych o tym systemie znajdziecie w naszej publikacji) bo jak sam mówi „Od 1992 gram na systemach Pol-Audio i zachęcam innych użytkowników do tych rozwiązań”. 

Zapraszam na sentymentalno – techniczną rozmowę z Ryśkiem Piekarzem z firmy Fokus-Art.

Realizator.pl: Pamiętasz jak się spotkaliśmy pierwszy raz wiele lat temu?

Ryszard Piekarz [Fokus-Art]: Oczywiście, że pamiętam. Przyjechałem do Ciebie po rejestrator wielośladowy, który mam do dziś i zrealizowałem na nim wiele nagrań.

Wtedy już zajmowałeś się usługami nagłośnieniowymi?

Moje pierwsze kroki w nagłośnieniu to rok 1988. Współpracowałem już jako uczeń szkoły średniej z Panem Andrzejem Kardaszewskim, który prowadził radiowęzeł zakładowy w pobliskiej Cementowni „Warta”. Nagłaśnialiśmy różnego rodzaju imprezy zakładowe. Cały ten czas byłem muzykiem, grałem w młodzieżowym zespole, później w zespole coverowym i równolegle nagłaśniałem małe imprezy. W 1989 roku razem z moim bratem Krzysztofem nagłaśnialiśmy kampanię wyborczą Solidarności w dawnym województwie częstochowskim. Było to niezapomniane doświadczenie. Polska stawała się krajem demokratycznym, a ja nabierałem doświadczenia. Na koniec każdego spotkania występował kabaret OTTO. Bardzo fajne czasy i miłe wspomnienia.

Od początku pracowałeś na systemach Pol-Audio?

Tak. Jak pamiętam kiedyś nie było tak łatwo. W latach 80-tych systemem marzeń był system producenta z Wrocławia z tego co pamiętam Pana Szostaka oraz Vermona produkcji naszych przyjaciół z NRD. Na szczęście mojemu bratu udało się zakupić 2 głośniki 12-calowe marki EV o niesamowitej mocy jak na tamte czasy – 200W. Dorobiono nam we Wrocławiu zestawy, które posłużyły jako główny system do nagłośnienia kampanii wyborczej. Od 1992 gram na systemach Pol-Audio i zachęcam innych użytkowników do tych rozwiązań. Początkowo był to prosty system oparty na kolumnie basowej i nadstawce SAT, aż do sytemu składającego się z 10 odwrotek T118 i 5 zestawów SAT115 na stronę, na którym grałem przez wiele lat. W 2008 roku nabyłem system liniowy SLA 112 i wymieniłem suby na TP118-700. Tym systemem graliśmy, aż do września ubiegłego roku. Nagłośniliśmy wiele imprez z udziałem czołowych polskich wykonawców.

Klasyk w ofercie producenta czyli popularny SLA 112

Do dzisiaj jesteś wierny polskiej jakości?

Tak. Do dzisiaj gram na systemach Pol-Audio. Wszystkie monitory i inne kolumny głośnikowe są polskiej produkcji.

Od naszego pierwszego spotkania sporo się zmieniło. Jak to wszystko ewoluowało w Twoim magazynie?

Dużo się zmieniało w czasie. Na pewno jest teraz łatwiej pozyskać środki na nowe inwestycje, ale też jest dużo więcej konkurencyjnych firm na rynku. Cały czas inwestuję w najnowsze konsolety, miksery, stoły cyfrowe i wzmacniacze, aby muzycy mieli większy komfort występowania na scenie. Od 2010 roku zajmuję się profesjonalnym oświetleniem estradowym. Na stanie mamy już ponad 150 urządzeń ruchomych.

Wróćmy do nagłośnienia. Pol-Audio trochę długo kazało sobie czekać na nowy system….

Czy długo? Z tego co wiem to nowe systemy u innych producentów od fazy pomysłu poprzez projekt, prototyp, aż do gotowego produktu trwa kilka, a nawet kilkanaście lat. Każdy produkt musi być dopracowany w każdym detalu tak, aby na koniec klient był zadowolony, a to musi niestety  trwać.

Byłeś pierwszym użytkownikiem nowego CLA 210?

Tak, byłem jednym z pierwszych, który zakupił nowy system CLA 210.

Słuchałeś prototypów?

Ze względu na to, że jestem dystrybutorem produktów Pol-Audio więc jestem częstym gościem Pana Leszka Polanowskiego. Od samego początku przyglądałem się jak powstaje nowa linia produktów CLA, od fazy szkiców ołówkiem, a później profesjonalnych rysunków, prototypów, aż do gotowego produktu i przeglądania wyników z pomiarów i odsłuchów.

Fokus-Art to pierwsza firma, która zakupiła nowy system CLA 210

Pierwsza impreza na nowym systemie to?

Pierwsza impreza na CLA to impreza z udziałem „Sławomira” zagrana na 6 modułach na stronę.

„Sławomir” to teraz numer jeden na rynku 🙂 Może to będzie banalne pytanie, ale zapytam o wrażenia brzmieniowe?

System zabrzmiał znakomicie i to nie tylko moje zdanie, ale również realizatora „Sławomira” czyli Dominika Piaseckiego. Słuchacze podzielili nasze zdanie.

Co w tym systemie jest nowego co sprawia, że jest innowacyjny?

System wykorzystuje nowe modele głośników przez co na pewno jest lepszy niż poprzednie systemy liniowe. Wykorzystanie planarnego przetwornika koaksjalnego to na pewno duża poprawa dla systemu liniowego, dzięki temu paczka jest trójdrożna.

Zmiany nastąpiły również po stronie samej architektury systemu sprzedaży. Nowego systemu nie kupimy na moduły, a jedynie jako całość co znacznie poprawi kwestie powtarzalności rezultatu, wydajności i soundu.

Sam system ma zwartą konstrukcję i jest dość mały jak na ten segment. Moc 1000W zamknięta w  małej obudowie ułatwia pracę jak i transport. CLA 210 to system liniowy, który ma wszystko, czego oczekuje się obecnie od systemów koncertowych. Jest systemem, który praktycznie nie gra do tyłu i na boki, a jest to bardzo ważne dla muzyków gdy zestawy podwieszone są na konstrukcji dachu czy też na halach sportowych gdzie akustyka pozostawia wiele do życzenia. Bardzo poręczny system kątowania i super lekkie, wytrzymałe aluminiowe ramy. Na moim systemie CLA miały już przyjemność zagrać gwiazdy: Sławomir, Enej, Michał Szpak z zespołem, Beata Kozidrak z zespołem Bajm, Małgosia Ostrowska z zespołem, Orkiestra Symfoniczna „Lords of the Sound”, zespół Sound’n’Grace.

Pol-Audio CLA 210

Powiedz coś więcej o stackowaniu?

Do stackowania wykorzystujemy tą samą ramę. Wszystko podpieramy kalkulacjami z oprogramowania Ease Focus. Jest to dziecinnie proste.

CLA 210 to jak wspomniałeś system w pełni zamknięty. Dostarczany jest z gotowymi presetami, wzmacniaczami, akcesoriami. To z definicji dużo zmienia?

Zmienia to bardzo dużo. Jest zdecydowanie mniej sytuacji w których można popełnić błąd, a system w porównaniu wymiar do wagi jest bardzo wydajny i skuteczny.

Czy w Twoim przypadku ten system idzie jeszcze rozbudować?

Oczywiście, że można. Ja zakupiłem 9 sztuk na stronę, a w przyszłości chcę dokupić jeszcze 3 sztuki na stronę. Na wiosnę zamierzam zakupić nowe basy do sytemu CLA.

Na koniec jeszcze jedno pytanie bo Pol-Audio to ważny gracz na rynku. Konkurencja jest również spora. Czy konkurencja na tym rynku coś zmienia?

Nic się nie zmienia, ponieważ dzięki nowemu systemowi CLA 210 Pol-Audio dalej jest w czołówce producentów systemów liniowych liczących się na naszym rynku. 

Dziękuję za rozmowę

Dzięki.

Więcej szczegółów technicznych, oraz rozmowę z głównym projektantem Panem Leszkiem Polanowskim przeczytacie tutaj.