22-05-2026
Jakub Krzywak
W branży pro audio, technologii scenicznej oraz instalacji stałych liczy się nie tylko jakość sprzętu, ale przede wszystkim wiedza, doświadczenie i umiejętność łączenia wielu obszarów w spójną całość. Elektroakustyka, akustyka pomieszczeń, instalacje, dystrybucja oraz rozwój własnych marek to dziś nieodłączne elementy rynku, który wymaga zarówno precyzji technicznej, jak i elastycznego podejścia do potrzeb klienta. O tym, jak wygląda ta branża z perspektywy praktyka, rozmawiam z Wojtkiem Grządzielem, właścicielem i prezesem wrocławskiej firmy ABLO Group.
W rozmowie pojawiają się zarówno początki jego zawodowej drogi, zakorzenione w fascynacji dźwiękiem i elektroniką, jak i współczesne wyzwania związane z prowadzeniem firmy działającej na styku wielu segmentów rynku. To także opowieść o budowaniu świadomości akustycznej, wdrażaniu własnej marki paneli akustycznych Wave Acoustics oraz o roli, jaką w nowoczesnych realizacjach odgrywają starannie dobrane produkty renomowanych producentów.
Wywiad pokazuje, że sukces w tej branży nie wynika wyłącznie z dostępu do technologii. Równie ważne są konsekwencja, rzetelność i umiejętność patrzenia na dźwięk nie jako na pojedynczy element systemu, lecz jako na całość, która zaczyna się od projektu, a kończy na realnym doświadczeniu użytkownika.

Jakub: Wojtek, cieszę się z naszego spotkania. Od kiedy prowadzisz ABLO Group?
Wojtek Grządziel: ABLO Group powstało jako spółka 17.02.2012 roku i od początku jestem jej współwłaścicielem i prezesem zarządu oraz aktywnie uczestniczę w realizacji różnorodnych projektów.
Skąd w ogóle zamiłowanie do akustyki?
Zaczęło się od słuchania muzyki jeszcze w podstawówce na wieży Diora, wtedy to również zacząłem robić swoje pierwsze układy elektroniczne typu: kostki do gitary, mikser czy wzmacniacz. W tym czasie miałem doświadczenia z różnymi nośnikami: kasety, płyty CD czy winyle oraz pierwsze doświadczenia jako muzyk amator. W szkole średniej razem z kolegą zrobiłem swoją pierwszą instalację – radiowęzeł, potem zbierałem doświadczenia min. w Radio Wałbrzych i praktyki w Radio Wrocław.
Z początku interesowała mnie głównie elektroakustyka zarówno od strony układowej jak i realizacji dźwięku, potem doświadczenia z dźwiękiem pokazały, że pomieszczenie to kolejny bardzo ważny element toru fonicznego, który to wciąż zasługuje na znacznie większą uwagę niż jest mu dana. Będąc jeszcze na studiach zacząłem pracę w firmie M. Ostrowski stając się kierownikiem działu instalacji.
Od kilku lat od strony układowej zgłębiam technologię lampową, która pomimo rozwoju technik cyfrowych, w tym bazujących na odpowiedzi impulsowej ma wciąż do zaoferowania coś moim zdaniem wyjątkowego, zwłaszcza jeśli chodzi o brzmienie gitary elektrycznej czy harmonijki.
Prowadzisz firmę, która porusza się w wielu obszarach branżowych. Powiesz o tych najważniejszych?
Realizujemy projekty z szeroko rozumianej technologii scenicznej obejmującej takie elementy jak: elektroakustyka, akustyka pomieszczeń, projekcja wideo, oświetlenie sceniczne czy mechanika sceniczna. Tak szeroki zakres wynika głównie z potrzeb rynku, kiedy to GW oczekuje kompleksowej usługi w zakresie technologii scenicznej. Jednak najważniejsze dla nas to elektroakustyka i akustyka. To tutaj mamy największe doświadczenia i kompetencje. To są te obszary, które dają nam największą frajdę. To w tych obszarach mamy do zaoferowania najwięcej min. solidne produkty renomowanych marek: Yamaha, Luminex, Kling&Freitag, Montarbo, żeby wymienić te w naszej dystrybucji oraz własną markę paneli akustycznych: Wave Acoustics, która jest naszym „dzieckiem” zarówno od strony projektowej jak i wykonawczej, gdyż panele Wave Acoustics są produkowane przez nas w naszym zakładzie.

Masz doświadczenie w prowadzeniu projektów elektroakustycznych. Jak według Ciebie powinien wygląd dobrze poprowadzony projekt?
To bardzo szerokie zagadnienie, obejmujące wiele elementów zarówno formalnych jak i merytorycznych, ale także finansowych. Doświadczenie jako instalator zbierałem zarówno robiąc instalacje samemu, własnoręcznie, ale również oglądając instalacje w obiektach zachodniej Europy. To były cenne doświadczenia, które pozwoliły na określenie pewnego standardu, który staramy się utrzymywać. Standardu dotyczącego min. narzędzi jakimi się pracuje, sposobu zakończenia linii sygnałowych czy zastosowanych materiałów. Dobry projekt instalacyjny może być zrobiony na podstawie dobrej dokumentacji, a tutaj bywa różnie. Pod pojęciem dobrej dokumentacji rozumiem jasne i przejrzyste schematy, czytelne lokalizacje przyłączy i urządzeń, konsekwencję w wyborze standardu transmisji sygnałów fonicznych, odpowiednie zasilenie wszystkich elementów systemu. Kiedy brak jest dobrej dokumentacji projektowej instalacja staje się również procesem projektowym, realizowanym na bieżąco. Jeżeli do tego dochodzi presja czasu, wynik prac instalacyjnych może nie być optymalny. W procesie instalacyjnym dokładamy starań, aby widzieć całość zarówno pod względem technicznym, ale również funkcjonalnym bazując na swoich doświadczeniach i praktyce pracy z dźwiękiem. Dla nas w instalacjach elektroakustycznych ważny jest użytkownik. Zawsze, kiedy jest taka możliwość to omawiamy rozwiązania i funkcjonalności systemu z użytkownikiem po to, aby być pewnym, że produkt końcowy będzie zgodny z jego potrzebami. Podsumowując, dobrze poprowadzony projekt to: analiza funkcjonalności i jej weryfikacja najlepiej z użytkownikiem, stosowanie dobrej klasy materiałów i urządzeń, kompetentni instalatorzy, którzy rozumieją rozwiązania, systemy, które instalują.
To co mnie bardzo interesuje to panele akustyczne Wave Acoustics. Po pierwsze to powiedz czy trudno było wdrożyć markę na nasz rynek?
Marka WA jest w wciąż w procesie wdrażania na rynek, czyli budowania wśród klientów świadomości istnienia takich produktów pod tą nazwą. Jest to proces złożony i długotrwały min. z uwagi na liczną konkurencję. Panel akustyczny jest produktem, którego potrzeba użycia przez prywatnego klienta wymaga, aby miał on – klient – pewną świadomość zjawisk akustycznych i rozumienie, tego, że akustyka pomieszczenia należy do toru fonicznego, podobnie jak źródło dźwięku, wzmacniacz czy głośniki i ma ogromny wpływ na odbiór muzyki. Budujemy tę świadomość wśród klientów, gdyż bycie świadomym rodzi potrzebę i chęć zmiany przestrzeni akustycznej.

W siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia wykonana została
adaptacja akustyczna dwóch rodzajów przestrzeni: reżyserni oraz sal prób
Jak wygląda oferta w obszarze paneli akustycznych?
Nasza oferta obejmuje panele akustyczne rozwiązujące niemal każdy problem akustyki pomieszczeń. Począwszy od paneli typu pułapka basowa dedykowanych do pochłaniania małych częstotliwości, więc pracujących w dość wąskim pasmie akustycznym, poprzez różnorodne panele perforowane służące pochłanianiu dość szerokiego pasma akustycznego w wybranym zakresie częstotliwości, poprzez panele szerokopasmowe, dyfuzory akustyczne oraz rozwiązania hybrydowe łączące pochłanianie wraz z rozpraszaniem. Panele produkujemy z drewna i materiałów drewnopochodnych takich jak sklejka czy MDF. Oferujemy powierzchnie wykończone olejem bezbarwnym co znakomicie wygląda w przypadku drewna i fornirów, ale również powierzchnie lakierowane barwnie czy oblicowane tkaninami oferując tutaj szeroką paletę faktur i kolorów. Podobnie jak w innych branżach oferta rynkowa tzw. paneli akustycznych jest szeroka i często zdarza się, że produkty najtańsze, których jest sporo, mają mało wspólnego z efektywnie działającym panelem akustycznym.
Kto jest głównie Waszym klientem na panele?
Główny klient to obiekty instytucjonalne typu domy kultury, sale wielofunkcyjne, ale również studia radiowe, gdzie podobnie jak w przypadku technologii widowiskowej jesteśmy w stanie zaspokoić potrzebę obejmującą produkcję konkretnych rozwiązań, montaż oraz pomiary akustyczne. Kolejna grupa klientów to prywatne studia nagrań, reżysernie oraz dedykowane pokoje odsłuchowe. Obecnie tworzenie treści na różne profile społecznościowe jest modne, co owocuje powstaniem potrzeby posiadania przestrzeni o odpowiedniej akustyce, także i w tym segmencie pojawia się coraz więcej klientów zwracających uwagę na jakość dźwięku i jego brzmienie.
Zadecydowałeś również o wejściu w świat dystrybucji sprzętu pro-audio. To nie jest łatwy kawałek chleba. Rynek jest dość nasycony. Masz kilka ciekawych marek w portfolio. Powiesz o nich coś więcej?
Świat dystrybucji w ciągu ostatnich lat bardzo się zmienił, dystrybucja ekskluzywna czyli posiadanie w danym kraju jednego przedstawiciela marki nie jest tak powszechna jak 20 lat temu i częściej dotyczy marek z wyższej półki. Producenci kierując się maksymalizacją sprzedaży oferują możliwość zakupu produktu wielu podmiotom z branży, co jest z jednej strony dużą zaletą dla klienta końcowego, który ma wybór i zazwyczaj atrakcyjniejszą cenę, z drugiej strony odpowiedzialność za produkt, serwis i promocję spada na producenta, gdyż w przypadku bycia jednym z wielu resellerów żaden z nich nie jest zainteresowany inwestowaniem w daną markę.
Wracając do marek to bardzo ciekawym produktem są systemy nagłośnieniowe firmy Kling&Freitag. K&F oferuje produkty z wysokiej półki, które z powodzeniem konkurują z innymi znanymi europejskimi markami. K&F ma w swojej ofercie przekrój źródeł punktowych, trzy systemy liniowe, rozwiązania, które mogą pracować jako konfigurowalne źródło punktowe oraz liniowe. Oferują rozwiązania wyrafinowane akustycznie np.: PIA M, trójdrożna pasywna kolumna z mechaniczne regulowanym kątem zasięgu w pionie w zakresie 5-25° oraz konfigurowalnym portem bass reflex vs kardioida i to wszystko zasilane z jednego kanału wzmacniacza. Uzupełnieniem jest moduł niskotonowy PIA LFX tworząc z modułem szerokopasmowym zgrabny wizualnie zestaw o szerokości zaledwie 14 cm zdolny zagrać z poziomem dźwięku wynoszącym 132 dB. Wszystkie nowe produkty wprowadzane do sprzedaży w ostatnich latach to rozwiązania trójdrożne. Na szczególną uwagę zasługuje nowy system liniowy Sequenza 8 o regulowanym porcie HF w zakresie 60°, 90°, 120° oraz niesymetrycznie pozwalając na zaawansowane możliwości dopasowania poziomego kąta zasięgu do danej aplikacji. Rozwiązania trójdrożne oferują nową jakość, czytelność i dynamikę w zakresie pasma środkowego. Usłyszeć to można było na festiwalu Zorza w 2025 roku, gdzie system K&F Sequenza 8 pracował na wszystkich koncertach.

Kolejna marka to dedykowane dla strumieni AV przełączniki sieciowe Luminex. Luminex oferuje znakomite rozwiązania zarówno rentalowe jak i instalacyjne z interfejsem przygotowanym dla inżyniera systemu audio niekoniecznie mającego zaawansowaną wiedzę informatyczną. Ich firmware został tak napisany, aby w sposób przejrzysty dostarczać zaawansowane rozwiązania sieciowe dla przeciętnego użytkowania systemu audio oferując wsparcie praktycznie dla wszystkich obecnie oferowanych standardów pakietowej transmisji sygnałów audio-wideo.
Montarbo to w naszym rodzimym rentalu trochę egzotyczna firma. Powiedz o niej trochę więcej oraz jakie produkty są godne polecenia jeśli chodzi o rynek rentalowy oraz instalacyjny.
Montarbo to firma z tradycją sięgającą 60 lat doświadczeń na rynku audio. Jak wiele firm w branży przeszła dużą restrukturyzację i zmiany właścicielskie i od 2019 jest częścią grupy AEB Industriale s.r.l. Ma w swojej ofercie szeroki wachlarz aktywnych głośników dla różnego grona klientów. Seria B to seria podstawowa dedykowana dla małych zespołów, szkół, hoteli, domów kultury czyli prostych zastosowań, gdzie najważniejsza jest uniwersalność i efektowne brzmienie. Seria R w obudowie ze sklejki lakierowana lakierem poliuretanowym to mocna średnia półka oferująca profesjonalne brzmienie, odpowiedni SPL pozwalająca na realizację „przodów” w połączeniu z dedykowanymi subwooferami oraz monitorów scenicznych. Bardzo ciekawie prezentuje się seria Nettuno, gdzie najmniejszy zestaw z rodziny to kompletny, kompaktowy zestaw nagłośnieniowy, zapewniający frontowe nagłośnienie dla wydarzenia w oparciu o dwa moduły słupkowe i subbas.
Większe elementy z rodziny Nettuno 20 i Nettuo 50 to rozwiązania pozwalające nagłośnić imprezę na 500 czy nawet 1000 osób. Zestawy te składają się z dwudrożnego mocnego „topu” stawianego na subbasie wytwarzając odpowiednio 137 i 141 dB z 1 m. Szczególnie ciekawie i uniwersalnie przedstawia się Nettuno 20 oferując pasmo od 39 Hz do 19 kHz, duży poziom SPL i rozsądną wagę transportową. Zestawy te to typowe „konie robocze”, które są gotowe do pracy zaraz po postawieniu i podłączeniu sygnału, bez zaawansowanej konfiguracji czy ustawiania.

Na ostatnim ISE Montarbo pokazało nowości czyli aktywne źródła punktowe z wyższej półki w postaci serii T, monitory sceniczne serii W oraz kompaktowy system liniowy L28 bazujący na dwóch 8” wooferach i 1,4” przetworniku HF. Poziom szczytowy jednego modułu to 135 dB co czyni go wyjątkowym w tej klasie produktów. Kolejnym atutem jest bardzo prosty i szybki sposób wyboru „presetu” pracy urządzenia w postaci skokowych przełączników obrotowych. Jednym z nich wybieramy ilość elementów w gronie, drugim rodzaj korekcji dla wysokich częstotliwości lub inaczej zakres zasięgu wysokich częstotliwości. Takie ustawienia wykonuje się dla każdego modułu osobno. Rozwiązanie to jest proste i skuteczne i sprawdzi się wszędzie tam gdzie czas instalacji systemu trzeba ograniczyć do minimum, a jednocześnie oczekiwany jest duży dźwięk w kompaktowych rozmiarach.
Właśnie testujemy dwa rozwiązania z włoskiej oferty. Point-Source oparty na 12-calowych przetworniku oraz głośnik MiniBO-5M – całkiem niezła konstrukcja (5,25”+1”). Sam jestem ciekawy jak wyjdą testy.
R12 o którym wspomniałeś to uniwersalny produkt typu „must have”. Jego największą zaletą jest wspomniana uniwersalność i dobre brzmienie. Znakomicie się sprawdzi na małych imprezach, konferencjach czy jako monitor sceniczny. Obudowa ze sklejki, 131 dB SPL, pasmo 51 Hz – 20 kHz, pasywne chłodzenie to najważniejsze cechy tego produktu, poza ceną, która w porównaniu z konkurencją jest bardzo atrakcyjna.
Natomiast MiniBO-5M to atrakcyjna wizualnie mała kolumna o sporych możliwościach wyposażona min. w Bluetooth czy dedykowany uchwyt ścienny. Znakomicie sprawdzi się w obiektach typu restauracje, kawiarnie, kluby, sale konferencyjne, itp. Ale również jako głośnik rozgłoszeniowy do komunikacji czy odsłuch na stanowisku emisyjnym.
Jak według Ciebie będzie kształtował się rynek projektowy, integracyjny oraz dystrybucyjny w niedalekiej przyszłości?
Stajemy się coraz bogatszym krajem, od niedawna w G20 więc liczę, że rynek będzie się rozwijał i z pewnością znajdą się środki na kolejne inwestycje czy realizacje w publiczną kulturę. Również liczba wydarzeń komercyjnych oraz inwestycji w obiekty jest coraz większa, a wydarzenia te potrzebują zarówno obsługi jak i sprzętu. Mając na uwadze powyższe jestem optymistą i mam przekonanie, że dobre produkty które oferujemy trafią na rynek i do klientów i będą im służyć i budować zaufanie do nas i do naszych marek.
W takim razie życzę powodzenia w rozwoju!
Dzięki wielkie!

