02-04-2025

Grzegorz Wełna

Sennheiser to firma, która od wielu lat wprowadza na rynek rozwiązania przemyślane i niezawodne w branży pro audio. Rozwiązania niemieckiego producenta stanowią ważny filar w wielu firmach rentalowych, stacjach telewizyjnych czy broadcaście. Bez wątpienia ważnym punktem są systemy bezprzewodowe, które wykorzystywane są w wielu aplikacjach scenicznych, broadcastowych czy w instalacjach stałych. Korzystamy przecież bardzo często ze sprawdzonych i niezawodnych systemów G4. I mogłoby się wydawać, że w obszarze transmisji sygnału powiedziano już wszystko. Systemy są dzisiaj technologicznie bardzo zaawansowane oraz niezawodne. Jednak inżynierowie Sennheisera pokazują, że granica niemożliwego nie istnieje i przeskoczyli kolejny level wyżej tworząc innowacyjne rozwiązanie pod nazwą Sennheiser Spectera. Prezentacja systemu odbyła się we wrześniu 2024 roku podczas targów IBC natomiast warto byłoby cofnąć się o kilka lat wstecz i przybliżyć cały proces zmian legislacyjnych, których efektem było dopuszczenie szerokopasmowej transmisji audio pod nazwą WMAS czyli Wireless Multichannel Audio Systems.

Czy Spectera to faktycznie prawdziwa rewolucja w systemach bezprzewodowych? Zapraszam na rozmowę z Grzegorzem Fotkiem, prezesem zarządu i dyrektorem zarządzającym firmy Aplauz.


Grzegorz Wełna [Realizator.pl]: Witaj Grzegorzu. Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa to czym różni się Sennheiser Spectera od dotychczasowych systemów, których używamy w live’ie, w rental’u, w studiach nagraniowych czy emisyjnych. Bo to nie jest kolejna edycja mikrofonu z serii evolution czy systemu G5. To jest zupełnie coś innego prawda?

Grzegorz Fotek [Aplauz Audio]: Dziękuję za to pytanie, bo to jest dosyć istotne. Najpierw chciałem trochę uporządkować to, że generalnie nam jest trudno mówić o nowym systemie, bo w naszym zespole postrzegamy Specterę jako kompletny ekosystem dlatego, że nasz system składa się zarówno z hardware jak i software, który go obsługuje. Później wyjaśnię z czym to się dokładnie wiąże i powiem więcej szczegółów. Natomiast teraz powiem tylko tyle, że jest to nowy ekosystem rozwiązań do wielokanałowej transmisji dźwięku.

Tym co wyróżnia ten system to technologia, ta technologia zamyka się w nazwie WMAS czyli odczytujemy to jako Wireless Multi-channel Audio Systems -> szerokopasmowa transmisja. W odróżnieniu od całej transmisji bezprzewodowej, która miała miejsce do tej pory, która prawie w całości była typu Narrowband (czyli jeden mikrofon to jedna nośna o określonej częstotliwości i w opisanej w prawie maksymalnej dewiacji na terenie Europy wynoszącej 200 kHz). I tak trzeba było te kanały koło siebie umieszczać w tych wolnych przestrzeniach. W przypadku Spectery mamy rozwiązanie, które wykorzystuje technologię szerokopasmową do wielokanałowej transmisji dźwięku. Szerokopasmową w postaci bloku aż 8 MHz na terenie Europy! I mamy to ustalone prawem, w związku z tym mogliśmy zbudować system, który wykorzystuje zarówno technologię WMAS oraz możliwości jakie ta technologia dostarcza. Ona jest szalenie efektywna, bo skoro mamy 8 MHz do dyspozycji, to tylko od sprawności naszego rozwiązania zależy jak dużo, jak daleko i z jaką jakością kanałów „wypchniemy”, czyli wytransmitujemy i odbierzemy w ramach tego konkretnego systemu. I w związku z tym, że jest to system WMAS, to na poziomie tego systemu i software’u możemy decydować ile kanałów chcemy obsłużyć, z jaką jakością oraz z jakimi zasięgami. Właśnie dlatego to jest zupełnie nowe podejście. Jedna jednostka centralna, która nadaje i odbiera jednocześnie, bo może pracować jako nadajnik i jako odbiornik, oraz urządzenia bodypack, które mogą być odbiornikiem, nadajnikiem albo jednocześnie jednym i drugim. W przygotowaniu są kolejne elementy w postaci jednokierunkowych urządzeń czyli np. Nadajnika Handheld.

Mieliśmy takie komentarze, że mogliśmy w Handheld’ie zaimplementować protokół Bluetooth i wokalista by wszystko słyszał. Tylko Bluetooth, nawet w najlepszym wydaniu, daje ciągle 5 milisekund opóźnienia, a to z czym my mamy tutaj do czynienia to jest 0,7 milisekundy. My takie minimalne opóźnienie jesteśmy w stanie uzyskać dzięki ekosystemowi i oprogramowaniu, które pozwala sterować parametrami transmisji. Czyli myślimy: „OK, jakie mamy potrzeby, jak dużo musimy wykorzystać tej przestrzeni i w jakiej jakości chcemy obsłużyć poszczególnych użytkowników?” i wtedy wykorzystujemy albo jedno albo dwa urządzenia Spectera jeśli chodzi o stacje bazową. A to zapewni nam całą produkcję typu Eurowizja łącznie z kanałami backup’owymi.


Posłużę się przykładem własnym. W grudniu przygotowywałem trasę koncertową gdzie w użyciu mieliśmy 42 systemy bezprzewodowe. Część to mikrofony do ręki, część „uszy” czy mikrofon nagłowny dla dyrygenta plus jego IEM. Cały ten zestaw to był case ważący mniej więcej 150 kilogramów, zajmujący łącznie 28U. Razem z kombajnerami, splitterami antenowymi i antenami. Czy dobrze rozumiem, że używając systemu Spectera mógłbym to wszystko spakować do case’a 1U?

Żeby być bardziej precyzyjnym to Spectera umożliwia maksymalnie nadanie 32 kanałów i odbiór 32 kanałów w jednej jednostce bazowej. 64 kanały to są maksymalne możliwości jednej jednostki Spectera Base Station.  W zależności od tego z jaką jakością chcemy transmitować ten dźwięk to będziemy mogli wykorzystać aż 32 kanały, ale możemy również 16 kanałów czy 8 kanałów jeżeli to będzie taka transmisja jak w systemie Digital 9000. A mogą to być 4 kanały, jeśli będziemy chcieli pójść jeszcze wyżej, jeżeli chodzi o jakość transmisji dźwięku i latencji. To wszystko wiąże się z wykorzystaniem bloku 8 MHz. W Twoim przypadku wnoszę, że są to systemy powszechnie stosowane na rynku, jeżeli chodzi o jakość transmisji, latencję czy zwrotne analogowe, chociaż to nie ma znaczenia. W tej sytuacji wystarczyłby jeden system Spectera plus dwie anteny – czyli moduły nadawczo-odbiorcze, bo tutaj trochę inna nomenklatura wchodzi w grę. To pozwoliłoby zająć dwa bloki po 8 MHz. W każdym z tych bloków po 16 kanałów i to z jakością porównywalną.

Brzmi bardzo dobrze. Dopytam jeszcze o radio, bo jesteśmy przyzwyczajeni do sytuacji kiedy inżynier systemu skanuje pasmo, a potem „wstraja” poszczególne nadajniki oraz odbiorniki. Tutaj rozumiem musimy znaleźć w miarę czysty blok 8 MHz na strojenie tego systemu. Domyślam się, że to zazwyczaj nie będzie problemem, ale chciałem dopytać jak wrażliwy jest ten system na pojawienie się zakłóceń w tym bloku. Kiedy ktoś włączy pojedynczy nadajnik innego systemu i zakłóci nam część pasma. Na ile ten system jest odporny i w jaki sposób pojawiają się zakłócenia? No bo w przypadku pojedynczych kanałów, których dotychczas używamy, jeśli coś nam tą nośną zakłóci, to mamy przerwy w sygnale. W przypadku Spectery część nadajników i odbiorników przestanie się komunikować czy to będą może przerwy na wszystkich urządzeniach?

Istotne w takich sytuacjach jest to, że to, co zajmujemy Specterą to jest blok 8 MHz. System wykona skanowanie i powie „No dobra, tutaj mam takie 8 MHz, które jest najluźniejsze. Jestem ja, nie ma żadnych nadajników telewizyjnych”. Skanowanie, zakładam że przeprowadzamy tak jak powinno się przeprowadzać, czyli najpierw wszystkie nadajniki są wyłączone, skanujemy, potem lokujemy nadajniki od najważniejszych do najmniej ważnych. Jakąś hierarchię przecież musimy zachować. I teraz kiedy uruchomimy naszą Specterę, która wybierze sobie ten kanał i go włączy, to ona tam zafunkcjonuje normalnym 8 MHz blokiem – takim samym jak telewizja cyfrowa.

I teraz rozważmy taką sytuację, że np. jak ja jestem użytkownikiem jednokanałowego systemu (np. Reporterem) i wchodzę na festiwal z moim odbiornikiem nakamerowym i go włączę to pierwsze co zobaczę to fakt, że ten kanał jest zajęty. Mój nadajnik ma oczywiście mniejszą moc niż nadajnik telewizyjny, natomiast jeżeli chodzi o system bezprzewodowy, to on tam na miejscu będzie rozpoznawany. I teraz jako użytkownik takiego systemu mogę oczywiście powiedzieć „Nie interesuje mnie to, że skanuje i pokazuje mi, że to jest zajęte. Ja go sobie i tak włączę”.


Spectera transmituje wszystkie sygnały na różnych podczęstotliwościach w ramach 8 MHz w różnych slotach czasowych, bo system dzieli pasmo na sloty czasowe jeżeli chodzi o kierunek nadawania: nadawanie na urządzenie mobilne i odbiór z tego urządzenia mobilnego czyli bodypacka. System sobie to wszystko dzieli. I teraz częstotliwości dwóch takich „obcych” nadajników Spectera jest w stanie po prostu wyłączyć . Należy pamiętać, że wszystkie anteny w systemie pełnią funkcję monitorowania. Wszystkie! Więc one wiedzą, że tam się pojawiła transmisja, która nie jest moja. Więc skoro Spectera to już wie, to założy filtr i przekaże komunikat „Hej, tam się pojawiła dodatkowa nośna, która nie jest z nami. Unikamy tej częstotliwości w naszym bloku 8 MHz”. I my go unikamy, a nasz zakłócający nie może korzystać ze swojego systemu, no bo on cały czas ma na odbiorniku ten nasz 8 MHz blok. Oczywiście nikt mu nie zabroni zostawić ten nadajnik i jednocześnie siegnąć po następny system bezprzewodowy i znowu go włączyć. Przy kolejnych zakłóceniach Spectera zachowa się jak normalny system cyfrowy, w którym zakłócenia mogą delikatnie obciąć nam zasięg. W przypadku najmniej prawdopodobnym, czyli tak mocnego zakłócenia, które uniemożliwia transmisję, Spectera w ciągu kilku sekund przełączy się na inną antenę i inny zakres 8 MHz. Przecież to nie jest tak, że ktoś przychodzi i nam włącza urządzenie do zakłócania na wszystkich częstotliwościach, przykładowo z profesjonalnym wojskowym urządzeniem. Oczywiście jak ktoś włączy, to ja nie wierzę, że jakikolwiek system bezprzewodowy sobie z tym poradzi. Natomiast mówimy o rzeczywistym zagrożeniu, a tutaj Spectera naprawdę sobie z tym poradzi.

Super. Czyli rozumiem, że czasy kiedy coś się zadziało złego, musimy zmienić częstotliwość nadajnika do ucha i pobiec do artysty, przestroić mu odbiornik, to już mamy za sobą w tej sytuacji. To się wszystko dzieje zupełnie automatycznie i nawet jak ten 8 MHz blok zostanie zakłócony na tyle, że nie jesteśmy w stanie z niego korzystać, to możemy się przestroić na następny blok i nadajniko-odbiorniki też automatycznie taką informację dostaną żeby się przestroić.

Tak jest. Bo to jest przewaga naszego systemu, jeśli chodzi o transmisję dwukierunkową. Odbywa się to w całości w ramach tego samego medium, czyli zarówno informacje sterujące jak i transmisja dźwięku odbywa się w tym samym medium, przy tych samych antenach i w związku z tym można to w ten sposób przesunąć.


Chciałem dopytać jeszcze o anteny. Tutaj też się dużo zmieniło, bo nie ma już przewodu z wtyczką BNC. Jest za to skrętka, bo cały blok nadawczo-odbiorczy został wyciągnięty z urządzenia i przeniesiony właśnie do anteny. Tych anten mamy cztery. I mam pytanie co do ich funkcji i możliwego pola pokrycia. Bo w przypadku bardzo rozległych produkcji typu stadion gdzie mamy wokalistę, który chciałby biegać po tym stadionie, to do klasycznego systemu możemy poprzez splittery dołączyć tych anten bardzo dużo. W przypadku Spectery mamy tylko 4 anteny. Jak są one skonstruowane i jaki obszar są w stanie pokryć?

Jeżeli chodzi o anteny to rzeczywiście mamy układ wysokiej częstotliwości czyli radiowy przeniesiony bezpośrednio do anten. Od anten połączenie do stacji bazowej odbywa się po skrętce. Po tej skrętce przesyłane są wszystkie odebrane sygnały, wszystkie komunikaty kontrolne z/lub do tych urządzeń, które przez ten konkretny blok 8 MHz się komunikują. One też są obsługiwane przez tą antenę i wszystkie sygnały wysyłane do odbiorników też przesyłane po tej samej skrętce. Mamy 4 anteny. Cechą szczególnie istotną technologii WMAS jest to, że tak jak dla całej transmisji analogowej odbicia zawsze były problemem i mieliśmy problem ze zgodnością fazy sygnału, więc wszystkie odbicia przeszkadzały nam w odbiorze sygnału, to w Specterze te odbicia wręcz nam pomagają. Nie ma znaczenia w jakiej fazie ten sygnał do nas dotrze, bo on i tak ma zapięty kod czasowy, więc system będzie wiedział skąd te bity są i gdzie mają się w całym strumieniu pojawić po to, aby ten sygnał audio nam odtworzyć. Poprzednio na scenie musieliśmy użyć dwóch anten, żeby mieć do dyspozycji system Diversity. W tej chwili na scenie nie są nam już potrzebne. Dwie anteny są nam potrzebne po to, żeby uzyskać dobre pokrycie tam gdzie nie ma odbić. Czyli na przykład poza sceną -> jakiś wybieg do publiczności. Te cztery anteny w sytuacji koncertowej są zupełnie wystarczające. Może użyjemy dwóch, na backup trzeciej, a czwarta może zostać użyta tylko po to, aby wyłapać fotoreporterów przy bramie, którzy będą włączać swoje urządzenia. Bo to jest też bardzo ważna funkcja systemu Spectera: my możemy widzieć przy użyciu jednej anteny, którą wysuniemy daleko, kogoś kto nadaje w mugs’ie, który dla nas jest ważny. Mogę wtedy dać sygnał ochronie czy organizatorowi koncertu, aby zareagował.


Rozumiem. Brzmi to bardzo dobrze, bo przytomnie zarządzając tymi informacjami albo dając oprogramowaniu, aby tym zarządzało to mamy poczucie dużego bezpieczeństwa. Chciałem jeszcze podpytać o oprogramowanie. Próbowałem sobie je ściągnąć, ale nie znalazłem w sieci. Czy jest gdzieś dostępne i można się z nim zapoznać?

Nie. Oprogramowanie jest integralną częścią rozwiązania i licencja jest dostarczana razem ze stacją bazową. Wydaje mi się, że w najbliższych czasie tak zostanie. Oprogramowanie nie jest dodatkiem tego systemu. Jest jego integralną częścią. Bez oprogramowania system będzie oczywiście działał, ale nasze możliwości obsługi z poziomu wyświetlacza będą bardzo ograniczone i trudne.

A co w sytuacji kiedy posiadamy system Spectera. Używamy go na dużym festiwalu, ale przyjechał zespół i przywiózł swoje klasyczne, jednokanałowe systemy bezprzewodowe. Oprogramowanie Spectery obsługuje tylko ten system. WSM Spectery nie obsługuje. Czy jest tutaj jakieś pole manewru dla inżyniera systemu, żeby sobie poradzić w takiej sytuacji? Bo pewnie takie sytuacje będą miały miejsce zanim ta prawdziwa rewolucja nastąpi i wszystkie zestawy będą działały w nowy sposób. Trzeba przecież nad tym wszystkich jakoś zapanować.

Oprogramowanie LinkDesk to jest pierwsze wcielenie, które na tym etapie obsługuje Specterę, ale jest w założeniu docelowym medium dla wszystkich systemów bezprzewodowych Sennheisera. Wszystkie mają być obsługiwane przez to oprogramowanie w takim zakresie w jakim rynek będzie tego wymagał. A zakładam, że rynek będzie wymagał łatwej konfiguracji, programowania, rezerwowania i monitorowania częstotliwości w innych niż te, z których korzysta system Spectera. Na ten moment musimy się posłużyć równolegle dwoma programami. Jednym, który obsługuje nasze bezprzewodowe systemy analogowe i drugim, który będzie obsługiwał Specterę. Ale jak wcześniej powiedziałem Spectera dla systemu analogowego jest normalnym blokiem telewizji cyfrowej. Nadajnik jest mniejszej mocy, ale jest na tyle blisko, że system analogowy widzi go jak normalny mug cyfrowy. A w drugą stronę Spectera widzi systemy analogowe jeśli przykładowo zespół przyjedzie później na koncert. Zakładam jednak, że zespół który przyjedzie na festiwal nie pojawi się nagle tego samego dnia, tylko będzie wcześniej i przekaże informacje z jakimi systemami przyjadą, a wtedy można ustalić jaki oni mają zakres częstotliwości.


Tak, oczywiście. Planujemy i przeliczamy 🙂 Słyszałem, że system Spectera jest zamknięty i oprogramowanie nie będzie obsługiwało starszych rozwiązań bezprzewodowych. Ale jeśli docelowo będziemy mogli zarządzać zarówno Specterą oraz analogowymi systemami to sytuacja staje się naprawdę komfortowa.

Jest takie nastawienie czy przekonanie, że Spectera i LinkDesk czyli oprogramowanie Spectery będzie jako ekosystem rozwijane tak jak tego chcą użytkownicy. Jeżeli użytkownicy będą potrzebowali dodatkowych funkcji i będzie to wykonalne, to te funkcje po prostu się tam pojawią. Ma to być system, który oferuje takie konfiguracje jakie są potrzebne użytkownikom. Na początek mamy ustalone jakieś gradacje jeśli chodzi o jakość transmisji z jakością toru, zasięgami i opóźnieniami. To jest propozycja wyjściowa. Jeśli użytkownicy będą potrzebowali czegoś więcej, a czegoś mniej, to ten system nigdy nie będzie zamknięty. Dysponujemy technologią i platformą więc mamy narzędzia, aby ten ekosystem rozwijał się w tym kierunku, w którym chcą tego użytkownicy. I nie tylko dzisiaj, ale również jutro, za 5, 10 czy 15 lat.

A kto tak naprawdę jest w pierwszej kolejności docelowym użytkownikiem tego systemu. Dla kogo został stworzony? Bo sądząc po tym, że najpierw wprowadzono odbiorniko-nadajnik, a nie Handheld to odniosłem wrażenie, że to jest trochę rozwiązanie skierowane do studia telewizyjnego lub teatru, a niekoniecznie na koncert, ale może się mylę.

To, że pojawił się jako pierwszy nadajniko-odbiornik wynika z prostego faktu, że zespół inżynierów, który go projektował, był zachwycony tym konceptem. To jest koncept, który przykuwa uwagę jak żaden inny. Ilość racków kurczy się do 1U, a ilość bodypacków maleje o połowę i to jest bardzo przekonywujące. Premiera tego systemu odbyła się na targach IBC, a to są targi nadawców, więc to było pierwsze wejście na rynek i siłą rzeczy to ukłon w ich stronę. Sennheiser wśród nadawców czy stacji telewizyjnych jest naturalnym wyborem dlatego pozycja marki w tym środowisku jest bardzo ważna. Szczególnie na Broadway’u 🙂 To jest takie miejsce gdzie Spectera była testowana od kilku miesięcy. Tam jest takie zagęszczenie teatrów, a w związku z tym systemów bezprzewodowych, że to było idealne miejsce na testy i sprawdzenie systemu eliminacji zakłóceń, itp. To był prawdziwy checkpoint i dlatego w pierwszej kolejności pojawiła się właśnie taka konfiguracja. Mogę jednak zapewnić, że nadajnik do ręki jest już w przygotowaniu. Myślę, że pojawi się w drugiej połowie tego roku.


Czyli do zespołu wokalnego Audiofeels też będę mógł sobie Specterę kupić 🙂

Dokładnie!

Doszukałem się cen Spectery. Moja pierwsza reakcja była taka „OK. To jest drogie rozwiązanie, ale jak się to przeliczy na to, co to potrafi, to może być tańsze niż system analogowy”.

To zdecydowanie wychodzi taniej niż system analogowy. Dwukanałowy bodypack kosztuje tyle co normalny nadajnik z najwyższej półki, jeżeli chodzi o cyfrowe systemy konkurencji. Mamy dwie funkcjonalności w cenie jednej.

Czy powinniśmy jeszcze o czymś powiedzieć, co jest istotne?

Myślę, że warto powiedzieć o ważnym aspekcie związanym z technologią WMAS. Sennheiser był pierwszą firmą, która wręcz walczyła o to, aby WMAS został przyjęty przez ustawodawcę. Żeby został zaakceptowany prawnie i abyśmy mogli legalnie tą technologię użytkować zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Europie. A to wcale nie było łatwe zadanie. Sennheiser jako pierwszy wprowadził technologię WMAS w maksymalnym możliwym wymiarze jeśli chodzi o dwukierunkowość. Implementacja tej technologii jest możliwa ponieważ prawo się zmieniło, a prawo się zmieniło, bo właśnie Sennheiser bardzo o to zabiegał. Z tego co wiem to technologię mieli już opracowaną 8 lat temu, a 6 lat zajęło im jej „przepchnięcie” przez wszystkie gremia decyzyjne, jeżeli chodzi o Unię Europejską i Stany Zjednoczone. Warto na koniec dodać, że to nie spotkało się z szerokim poparciem innych producentów systemów bezprzewodowych.

Dziękuję za rozmowę

Ja również bardzo dziękuję