09-04-2019

Damian Antoniuk

Kanadyjska marka Adamson przyzwyczaja nas do dynamicznego rozwoju już od dłuższego czasu. Targi techniki estradowej są doskonałym miejscem aby zaprezentować swoje nowości. Nie inaczej było podczas tegorocznej wystawy Prolight & Sound we Frankfurcie. Na okazałym stoisku, wśród tłumu zwiedzających, o nowinkach manufaktury opowiedział nam Tomasz Kwiecień reprezentujący firmę ProAUDIO-AVT, wyłącznego dystrybutora firmy Adamson na Polskę. 

Damian Antoniuk [Realizator.pl]: Co nowego Tomaszu?

Tomasz Kwiecień [ProAUDIO-AVT]: We Frankfurcie pojawiła się pierwszy raz prezentowana w Europie seria S7. Jak nazwa wskazuje jest to kontynuacja znanej już serii, a konkretnie S10. Różnicą względem większego brata jest podwójna membrana 7” oraz driver o wylocie 1,4”. Mniejszy, ale bardzo skuteczny moduł – 138 dB. Naturalnie wraz z nowym modelem LA, pojawia się uzupełnienie pointsource czyli S7P. To całkowita nowość – moduł wyposażony jest również w dwie 7” membrany średniotonowe oraz driver z obracanym Hornem o dyspersji 70×40. Nowe źródło punktowe cechuje się dużą wszechstronnością, posiada tryby pracy activ/pasiv, oraz wachlarz akcesoriów montażowych i system podwieszania. 

Co w sekcji niskotonowej do S7 proponują Kanadyjczycy?

Do serii S7 dedykowanym dołem jest IS118 czyli pojedyncza osiemnastka wyposażona w gniazdo montażowe umożliwiające postawienie S7P na dystansie statywu. IS118 jest zaprojektowany tak, aby szerokością pasował do modułów liniowych S7 i umożliwiał podwieszanie całości w jednym gronie. Skuteczność tej ultrakompaktowej paczki to 133dB! 

Czy to już wszystkie nowości z serii S7?

Nie… Perełką wśród nowości jest na pewno prezentowany CS7P. Identyczna obudowa jak w przypadku wcześniej wspomnianego S7P. W tym przypadku jednak jest to paczka aktywna. Propozycja w pełni autonomiczna, z własnym wzmacniaczem oraz procesorem DSP w jednej obudowie. Całość zaprojektowana i wyprodukowana przez Adamsona. CS7P jest zintegrowana również z technologią MILAN w kierunku, zmierzają wszyscy liczący się na rynku producenci.

Czy pojawiło się coś nowego w ramach znanej nam już w Polsce serii S10?

Oczywiście. We Frankfurcie prezentujemy po raz pierwszy moduł S10N. To nic innego jak wersja o węższej propagacji w pionie. Kształtuje się ona na poziomie 80 stopni. Jak wiemy znane nam moduły S10 posiadały rozproszenie horyzontalne na poziomie 100 stopni. W tym przypadku S10N (narrow) jest uzupełnieniem serii, dedykowanym do grania w górnej części grona na większe odległości.

Zdradź co Adamson planuje dla nas w niedalekiej przyszłości…

Największą ciekawostką jaką mogę zdradzić jest chyba zintensyfikowana praca nad własnymi źródłami zasilania. Będą one dedykowanymi napędami dla systemów Adamsona. Naturalnie w dalszym ciągu producent będzie wspierał posiadaczy ampracków wyposażonych we wzmacniacze Lab.Gruppen. Będą się pojawiały nowe presety dla nich, a każdy posiadacz takiego napędu będzie mógł uzyskać pełne wsparcie.

Dziękuję za rozmowę i poświęcony czas.

Dziękuję również.