06-06-2018

Jakub Krzywak

Miksery cyfrowe były od zawsze jednym z najważniejszych narzędzi każdego realizatora dźwięku. Przed wkroczeniem na dobre technologii cyfrowej konsolety analogowe z ogromną ilością kanałów i pokręteł były nieodzownym elementem istoty pracy w naszej branży. Potem przyszedł czas na informatyzację i zmianę gabarytów „stołów”. Wraz z wejściem na rynek konsolet cyfrowych pojawiły się nowe możliwości wykorzystania tej technologii. Jednym z formatów jest na pewno mikser rackowy, który znajdzie swoje zastosowanie w wielu instalacjach stałych. W odróżnieniu od tych klasycznych „desek cyfrowych” konsolety rackowe bez odpowiedniej powierzchni sterującej w postaci np. iPada nie mają raczej racji bytu. Są jednak wyjątki kiedy w mikserze rackowym znajdziemy wyświetlacz z kilkoma pokrętłami służącymi do obsługi kanałów wejściowych/wyjściowych. Co prawda jest to dość uciążliwe, ale jak najbardziej możliwe.

Jednym z takich rozwiązań jest Allen & Heath Qu-Pac. Mikser, który już po wyjęciu skłania do siebie nietuzinkowym designem. Patrząc z boku przypomina kształtem tylną część konsolety. Na froncie znajdziemy 5-calowy dotykowy wyświetlacz LCD wraz z obrotowymi enkoderami dzięki którym możemy edytować i zmieniać wybrane parametry. W lewej części znajdziemy 15 programowalnych przycisków Soft i 16 przycisków SEL, które umożliwiają wybór jednego z 16 sygnałów warstwy użytkownika. W prawej części znajdziemy złącze USB (z opcją nagrywania i odtwarzania plików audio, zapisywania i czytania scen i aktualizacji oprogramowania sterującego), oraz wejście słuchawkowe z regulacją głośności.

W prawej części wyświetlacza znajdziemy przyciski Home, FX, Scenes, Setup, Processing i Routing. Przycisk Home umożliwia nam podgląd sygnałów na ekranie, wskazania poziomów sygnałów, konfigurację dostępu dla użytkowników, sterowanie nagrywaniem i odtwarzaniem z USB i analizę częstotliwościową wybranego sygnału na kanale lub szynie wyjściowej (PAFL) za pomocą analizatora RTA. Przycisk FX służy jak sama nazwa wskazuje do wybierania efektów procesora których jest całkiem sporo, oraz wyborze wejść/wyjść i edycji parametrów. Przycisk Scenes pozwala na zapisywanie i ładowanie scen, oraz resetowanie ustawień. Ostatni przycisk Setup pozwala na konfigurowanie konsolety. Możemy sterować Talbackiem, odpalać generator szumów, konfigurować szyny PAFL, personalizować przyciski SoftKeys, oraz warstwy Custom i zarządzać ustawieniami sieciowymi. Mamy również możliwość zapisywania i odczytywania scen, presetów z pendrive i biblioteki, oraz przywoływania show. Tutaj również patchujemy sygnały ze i do stageboxa, oraz zmieniamy ustawienia protokołu USB. Funkcja Setup pozwala również na upgrade oprogramowania.

Poniżej wyświetlacza znajdziemy przyciski Fn, Copy, Paste i Reset. Pozwalają na kopiowanie ustawień kanału wraz ustawieniami kompresora, bramki i EQ i wklejania do innego kanału. Reset zaś umożliwia zresetowanie ustawień całego kanału lub jego poszczególnych funkcji.

Do tego na panelu znalazło się też miejsce dla przycisków Channel i Qu-Control. Channel służy notabene jako tłumik ponieważ ma zastąpić ten element, który spotkamy w tradycyjnych konsoletach. Po jego wciśnięciu mamy do dyspozycji 6 zakładek przywołujących poszczególne kanały z podziałem na bloki, FX czyli powroty efektów, FX (wysyłki efektów), MIX – wyjścia MIX, szyna główna LR i matrixy, DCA i Mute, oraz warstwy Custom.

Po wybraniu kanały z edycji możemy włączyć PFL, zamutować kanał, zmienić poziom sygnału i panoramę. Mamy również możliwość zmiany pozostałych parametrów takich jak bramka, kompresor, korektor po wciśnięciu przycisku Processing. Możemy również wybrać podgrupę, wysyłkę FX MIX’a lub wyjście LR, zmienić poziom sygnału lub załączyć PFL lub włączyć wysyłkę wybranego kanału wejściowego na wyjście.

Po wyborze zakładki DCA mamy dostęp do grup DCA i przycisków załączania grup Mute. Grupy Mute są przypisane do pierwszych czterech przycisków Soft. Możemy to wszystko zmienić bo przyciski Soft są elastyczne w programowaniu. To bardzo ułatwia pracę ponieważ mamy dostęp na panelu czołowym do processingu bez potrzeby przebijania się przez kolejne warstwy.

Drugim ważnym przyciskiem jest Qu-Control, który mocno ułatwia obsługę miksera. Po jego wciśnięciu system przechodzi w tryb BASIC w którym możemy zaprogramować wybrane funkcje użytkownika. Dzięki temu mniej doświadczony osoba będzie mogła bezproblemowo obsłużyć mikser. To świetne rozwiązanie np. w klubie muzycznym czy barze gdzie na co dzień nie pracuje realizator dźwięku. Podstawowe funkcje to mutowanie kanałów, ściszanie tła muzycznego, ustawienie poziomu sygnału mikrofonowego. Dorzućmy jeszcze bardziej skomplikowane zadania jak sterowanie grupami DCA, wysyłkami z kanałów, wyjściami MIX, itp. W sumie w pięciu zakładkach możemy zaprogramować po 15 funkcji.

Jest jeszcze jednak ważna funkcja tego trybu. Możemy zabezpieczyć nasze ustawienia specjalnym hasłem. W ten sposób użytkownik będziemy mógł jedynie obsługiwać wcześniej zaprogramowane funkcje bez opcji edycji i przejścia w pełny tryb.

W tylnej części miksera znajdziemy 16 gniazd wejściowych XLR, oraz 16 wejść liniowych jack 1⁄4. W tym samym rzędzie znajdziemy też złącze XLR służące do podłączenia mikrofonu Talback, oraz 4-pinowe gniazdo służące do podłączenia lampki.

Poniżej linii gniazd XLR znajdziemy 10 gniazd XLR z których pobierane są sygnały z szyn wyjściowych MIX. W tej samej linii znajdują się wyjścia XLR szyny głównej MAIN L R. Do tego dwie pary stereofoniczne (jack 1/4), wyjścia „alt out”, oraz para wyjść „2TRK out” służąca do podłączenia analogowego rejestratora. Reszta gniazd służy do podłączenia sygnałów cyfrowych – AES3 po XLR, dSNAKE (RJ45) – możemy w ten sposób po skrętce podłączyć stagebox, oraz gniazdo sieciowe RJ45 dzięki któremu podłączymy router bezprzewodowy i naszego iPada. Na koniec znajdziemy jeszcze złącze USB 2.0, gniazdo sieciowe i mikro-wyłącznik zasilania.

Podsumowując Qu-Pac oferuje na pokładzie 16 wejść mono, 12 wyjść liniowych, 3 stereo. Do tego możemy rozszerzyć jego możliwości korzystając ze stageboxa. Wtedy obsłużymy nawet 38 wejść i 24 wyjścia. Mikser w sumie oferuje sporo możliwości – 38 wejść mono i 3 stereo, 10 szyn Mix (4 mono i 7 stereo), 4 grupy stereo, 4 grupy DCA, 4 procesory efektów, interfejs audio USB 32 x 32, oraz opcję na pracę z mikserami osobistymi ME-1.

Wypada powiedzieć kilka słów o preampach. Cała seria Qu oparta jest o układy AnaLOGIQ. Na kanale mamy możliwość regulacji poziomu Gain, zasilania Phantom, odwracania polaryzacji na wejście i wyjście, oraz stosowanie opóźnienia na wejściu w zakresie od 0 do 85 ms. Każdy kanał oferuje 4-pasmową korekcję, bramkę i kompresor, oraz załączany ducker zamiennie z innym efektem. Do tego na wejściach znajdziemy filtr górnoprzepustowy regulowany od 20 Hz do 2 kHz. Korektor parametryczny posiada powroty efektów, podgrupy, matrixy, szyny MIX i szynę główną L R. Korektor umożliwia w skrajnych pasmach pracę w trybie dzwonowym i półkowym, a w środkowych pasmach tylko tryb dzwonowy.

Kompresor oferuje cztery typy – dwa manualne gdzie ustawiamy wszystkie wartości i dwa w których regulujemy jedynie treshold, ratio i gain. Inne parametry są ustawianie z automatu.

Bramka jak to bramka – możemy zmienić próg zadziałania, głębokość tłumienia, czas ataku, itp.

Warto wspomnieć jeszcze o wyjściach. Oprócz korektora czteropasmowego mamy do dyspozycji korektor graficzny i kompresor. Działa na wszystkich wyjściach oprócz szyn wysyłek efektowych. Wysyłka sygnału na konkretny kanał odbywa się za pośrednictwem przycisku Routing. Najłatwiej jest jednak to zrobić za pomocą iPada.

Dużo pojawiło się informacji o możliwości nagrywania i odtwarzania. Mikser oferuje kilka opcji. Pozwala na rejestrację stereo lub wielośladowo. Wielośladowa rejestracja będzie pewnie wielu z nas interesowała – mamy tutaj opcję na podłączenie za pomocą wyjścia USB naszego komputera z DAW. Maksymalnie nagramy 32 ślady (32 kanały). Możemy również opcjonalnie nagrać inne sygnały (wyjścia MIX, podgrupy, matrixy, powroty z efektów, itp.). Drugą opcją jest funkcja Qu-Drive i wykorzystania wyjścia USB na panelu frontowym. Pozwala na nagrywanie stereofoniczne wybranego źródła w formacie WAV 24 bity / 48 kHz lub wielośladowo (do 18 śladów). Ważny jest tutaj nośnik na którym będziemy nagrywać ponieważ musi być on przeznaczony specjalnie do współpracy z mikserami z serii Qu. Przed nagrywaniem warto go również sformatować. Taką opcję oferuje sam mikser.

Mikser oferuje również funkcję automiks czyli algorytm oferujący inteligentne sterowanie poziomem sygnałów mikrofonów. Świetnie się sprawdzi podczas realizacji gdzie występuje dużo mówców, a co za tym idzie dużo mikrofonów powodujących możliwość sprzężenia.

Na koniec jeszcze o sterowaniu za pomocą iPada i dedykowanej aplikacji. Wystarczy podpiąć do konsolety router wi-fi do złącza Network z tyłu miksera i gotowe. Oprogramowanie daje praktycznie nieograniczone możliwości jeśli chodzi o miks – pełna obróbka kanałów i szyn wyjściowych (preamp, kompresor, bramka, korektor, efekty), obsługa podgrup i MIX, DCA i mutowanie. Mamy również podgląd poziomu sygnałów wejściowych i wyjściowych.

Qu-Pac oferuje wszystko czego nam potrzeba – 16 kanałów mikrofonowo-liniowych i 3 stereo zupełnie wystarczą do obsługi średniej wielkości instalacji. Qu-Pac oferuje jednak znacznie więcej dzięki zastosowaniu dodatkowego stageboxa. Możemy w ten sposób obsłużyć znacznie większą ilość kanałów. Za pomocą dedykowanej aplikacji i iPada zrealizujemy koncert czy konferencje z każdego miejsca. Ale nawet jeśli nie mamy iPada to również damy radę obsłużyć daną realizację choć nie będzie to już tak elastyczne rozwiązania jak z tabletem. Ale da się! Do tego zarejestrujemy wielośladowo nawet bez komputera i zrealizujemy konferencję za pomocą funkcji Automix. Jest jeszcze jedna ważna cecha Qu-Paca… to gabaryty. Ten mikser jest naprawdę poręczny i mało waży. Można więc powiedzieć, że funkcja mobilności została spełniona. To mikser dla każdego kto poszukuje elastyczności i mobilności, oraz praktyczności w konkretnym zastosowaniu.