28-06-2021

Jakub Krzywak

Pandemia naszą branżę potraktowała bardzo srogo. Z dnia na dzień wielu z nas przestało pracować. Największy problem z płynnością finansową mieli Ci z nas, którzy prowadzą firmy nagłośnieniowe bo przecież większość systemów czy konsolet zostało zakupionych w formie leasingów (które trzeba spłacać niezależnie od sytuacji gospodarczej). Oczywiście jeśli ktoś z nas jeździł z zespołem jako realizator dźwięku również przestał pracować. Rozmawiałem z wieloma osobami z branży podczas tego trudnego okresu i muszę powiedzieć, że wielu z nas albo szybko się przekwalifikowała (często do innej branży), albo już wcześniej pracowały na kilku frontów. Niekiedy nagrania studyjne stały się pewnym rozwiązaniem na przetrwanie, czasami dodatkowe zlecenia instalacyjne, a niekiedy ten okres spowodował, że niektórzy z nas podjęli swoją pierwszą w życiu pracę na etacie 🙂

Powoli (mam nadzieję) wracamy do normalności. Koncertów w czerwcu, lipcu i sierpniu przybywa. Nie jest możliwe odrobienie strat z tak długiego okresu czasu, ale uważam, że to światełko w tunelu. Dla wielu z nas to moment pierwszego dotknięcia tłumika od konsolety w ciągu 1,5 roku (albo i dłużej).

Z Mariuszem z firmy WSOUND ze Szczecina rozmawiałem przez ten czas dość często. Jak to u Mariusza przystało ciągły optymista choć oczywiście umiarkowany 🙂 Sprzęt stał w magazynach, ten okres przeznaczył na serwisowane, pojawiły się nowe pomysły na zminimalizowane strat. Osobiście ciężko mi prowadzić portal w momencie kiedy w sezonie mało się dzieje… No bo jak mam zaprosić osobę do rozmowy skoro nie ma ani tematu, ani klimatu. Kiedy jednak dostałem info z firmy Polsound, że warto zrobić materiał z Mariuszem bo zakupił całkiem ciekawy setup systemów bezprzewodowych SHURE AXIENT DIGITAL ożyłem. Nareszcie rozmowa o nowych inwestycjach 🙂

AXIENT DIGITAL to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów bezprzewodowych jakie do tej pory powstały. Oferuje najwyższą jakość dźwięku oraz rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo i stabilność transmisji. AXIENT to system rozbudowany na który składa się wiele elementów w postaci odbiorników, nadajników, ładowarek, baterii, anten. Wymienię kilka z ważniejszych elementów systemu.

AD4Q
To czterokanałowy, cyfrowy odbiornik dostępny również w wersji dwukanałowej, który współpracuje z cyfrowymi systemami bezprzewodowymi z tej serii. Oferuje szeroki zakres strojenia, niską latencję, niezależne monitorowanie i wywoływanie kanałów, tryb kanałów wysokiej gęstości (HD) oraz wyjątkowy odbiór w trybie Quadversity czyli niezależny odbiór sygnału z czterech anten. Sterowanie poszczególnymi funkcjami odbywa się za pośrednictwem ekranu menu oraz dedykowanych przycisków i enkoderów. Mamy dostęp do wszystkich funkcji i ustawień wraz ze statusem poziomu naładowania baterii w godzinach i minutach. AD4Q oferuje cyfrowy odbiór różnicowy dla każdego kanału dzięki czemu zapobiega zanikom sygnału, wyposażony jest w gniazdo słuchawkowe, które umożliwia monitorowanie sygnałów w trybie Dante™ Cue i Dante™ Browse, oraz miernik jakości wyświetlający stosunek RF do szumu. Wszystkie wyjścia audio (XLR oraz TRS 1/4) są separowane transformatorowo. Mamy możliwość przełączania się pomiędzy ground/lift  dla gniazda XLR oraz mic/line. Odbiornik umożliwia również wyjście sygnałem cyfrowym w formacie AES3 (48 lub 96 kHz). Na pokładzie mamy także dostęp do gniazda Wordclock. Na tylnym panelu znajdziemy cztery gniazda antenowe, gdzie standardowo dwa górne służą do odbioru a dwa dolne umożliwiają wysyłkę sygnału do następnego odbiornika. W trybie Quadversity wszystkie cztery złącza służą do odbioru co diametralnie zwiększa zasięg i stabilność sygnału. Dzięki zastosowaniu dodatkowego modułu DC mamy możliwość redundancji zasilania.

AD4D
Dwukanałowy odbiornik cyfrowy oferujący podobne możliwości co AD4Q.

AXT600
Czyli manager częstotliwości. Ważny element systemy AXIENT DIGITAL pozwala odnajdywać i zarządzać częstotliwościami. Pozwala na skanowanie całego dostępnego spektrum radiowego oraz przydzielanie wolnych częstotliwości do dowolnych kanałów dostępnych w odbiorniku. Urządzenie monitoruje również częstotliwości zapasowe i automatycznie przydziela do nadajników serii ADX w przypadku wystąpienia zakłóceń. Jeszcze potężniejszym narzędziem staje się w tym momencie zastosowanie dedykowanego oprogramowania  Shure Wireless Workbench 6.

AD610 ShowLink
Zapewnia połączenie bezprzewodowe między nadajnikiem, a odbiornikiem i umożliwia zdalne sterowanie. Pracuje w paśmie 2,4 GHz i automatycznie dobiera kanał najlepszej jakości. W sumie możemy użyć jeden AD610 do sterowania do dwudziestu czterech nadajników serii Shure ADX.

SBRC
Czyli modułowa ładowarka akumulatorów – element niezbędny do prawidłowej pracy całego systemu AXIENT. Do dyspozycji mamy cztery sloty modułowe dla różnych typów akumulatorów, które pozwalają na ładowanie akumulatorów zarówno nadajników „do ręki” jak i bodypacków. Plusem SBRC jest również sieciowe monitorowanie parametrów akumulatorów i status ładowania oraz konstrukcja rackowa dzięki czemu w prosty sposób umieścimy urządzenie w skrzyni rack.

AD2/KSM8
Nie można zapomnieć o nadajnikach. AD2/KSM8 to bezprzewodowy nadajnik „do ręki” w pełni kompatybilny z systemami Axient® Digital. Szeroki zakres strojenia do 184 MHz pozwala na uzyskanie dużej liczby równocześnie pracujących nadajników w najbardziej zatłoczonej przestrzeni radiowej. Schemat modulacji oparty na kodowaniu 16QAM zapewnia najlepsze cyfrowe audio bez kompresji sygnału. Oferuje do 10 godzin pracy ciągłej na jednym akumulatorze litowo-jonowym oraz 8 godzin pracy na klasycznym bateriach AA. Nadajnik wyposażony jest w dwa tryby pracy: Standard oraz High Density dla zmaksymalizowania liczby równocześnie pracujących kanałów. Podświetlany wyświetlacz LCD pozwala na szybkie zmiany ustawień oraz kontrolowanie parametrów. Oczywiście wisienką na torcie są kultowe kapsuły Shure!

ADX2/ADX2FD
9 godzin na jednym ładowaniu baterii, możliwość zdalnego sterowania dzięki zastosowaniu AD610 ShowLink (unikanie interferencji oraz szybkie przestrajanie częstotliwości), dostęp do trybu High Density oraz możliwość jednoczesnej pracy na dwóch częstotliwościach nośnych w przypadku ADX2FD. Rozwiązanie to daje możliwość automatycznej zmiany częstotliwości gdy zostaje ona zakłócona przy zachowaniu ciągłości przekazu na drugiej częstotliwości. 

Nadajnik Bodypack ADX1
Nadajnik typu bodypack, który cechuje wysoka wytrzymałość dzięki czemu idealnie sprawdzi się w trudnych warunkach scenicznych. 10 godzin pracy na jednym cyklu ładowania baterii oraz zaawansowane możliwości sterowania serii ADX.

Nadajnik Bodypack ADX1M
Rewolucyjny, miniaturowy bodypack ma wymiary 68 x 60 x 18 mm zachowując funkcjonalności, które oferują większe body packi. Pracuje do 7 godzin na jednym ładowaniu akumulatora SB910M. Bodypack jest wręcz mikroskopijnych rozmiarów, a mimo to znalazł się na nim wyświetlacz OLED dzięki któremu mamy możliwość sterowania funkcjami. Na uwagę zasługuje również złącze LEMO, które jest odporne na wilgoć. Podobnie jak wszystkie nadajnik serii ADX ma możliwość automatycznej zmiany częstotliwości w razie wystąpienia zakłóceń.

Po więcej informacji o tym systemie i jego poszczególnych elementach odsyłam na stronę dystrybutora: https://www.shure.com/pl-PL/produkty/systemy-bezprzewodowe/axient_digital

Wróćmy do Mariusza, który zakupił swój setup AXIENT DIGITAL. Niech w takim razie Mariusz sam opowie na co się zdecydował, jaki miał w tym cel oraz gdzie wykorzysta nowy system w praktyce pracy scenicznej.

Kuba [Realizatorpl]: Mariusz…. Kupę lat 🙂

Mariusz [WSOUND]: Cześć Kuba, pandemia rzeczywiście mocno ograniczyła nasze kontakty – dawno Cię nie było u nas. Ostatnim razem byłeś chyba w szczycie sezonu i chyba nie było tak czysto? 

To prawda. Ruszyło się coś u Ciebie czy ciągle zamrożenie?

Powoli maszyna rusza. Nie ukrywam, że jeszcze miesiąc temu myślałem o starcie sezonu jako o największej abstrakcji, ale rzeczywistość pokazuje, że się da i powoli imprezy ruszają – nie jest to ilość wydarzeń która satysfakcjonuje, ale przynajmniej coś się dzieje – nie ma epidemicznej stagnacji i marazmu.

Wiem, że ciężko cokolwiek zaplanować, ale jak oceniasz najbliższe miesiące w naszej branży?

W wariancie optymistycznym jesień – zima przyniesie mnóstwo halowych wydarzeń i eventów, ale trzeba też brać pod uwagę wariant pesymistyczny w którym to pandemia znowu nas zatrzyma i każe czekać do wiosny. Ciężko powiedzieć jak to będzie wyglądało – co specjalista to inna opinia, a wróżką nie jestem. 

Jak wykorzystałeś czas podczas okresu pandemii?

Myślę, że jak większość firm – porządki w magazynie, sprawdzenie każdego elementu toru audio, przygotowanie paru kilometrów nowego okablowania, trochę szkoleń i wprowadzenie kilku nowych rodzajów usług, które trochę nam pomogły przetrwać okres braku zleceń w czasie pandemii – wkrótce zaprezentujemy coś całkowicie nowego – mamy nadzieję, że produkt “chwyci”.

Ale jednak inwestujesz?

To prawda – szykując się do sezonu letniego mocno rozszerzyliśmy ilości i rodzaje mikrofonów którymi chcemy jeszcze bardziej wpłynąć na jakość toru audio. Jeśli chodzi o mikrofony bezprzewodowe zainwestowaliśmy w system Shure Axient Digital z nadajnikami napaskowymi i doręcznymi ADX2 z klasycznymi wkładkami SM58. Mikrofony przewodowe to głównie przetworniki które chcemy wykorzystać w pracy z orkiestrami i większymi składami instrumentalnymi. 

Doposażyłeś się konkretnie. Co dokładnie wybrałeś i w jakiej konfiguracji?

Jeśli chodzi o system Shure wybraliśmy wersję ADX z dwukierunkową transmisją – do podstawowego zestawu nadajników i odbiorników dobraliśmy Access Point AD610 i manager częstotliwości AXT600. Dzięki temu bezpieczeństwo transmisji znacznie się zwiększyło, a jakość brzmienia… nie muszę chyba dodawać na jakim jest poziomie. Mikrofony przewodowe, to tak jak pisałem wcześniej, głównie urządzenia do obsługi większych wydarzeń na których występują liczne orkiestry i składy instrumentalne – dokupiliśmy kolejne 40 sztuk DPA 4099 z niemal wszystkimi możliwymi adapterami do klasycznych instrumentów, 11 Schoepsów MK4, Neumanny TLM170R, Electro Voice RE-20, KM184 i kilkanaście innych mikrofonów instrumentalnych i wokalowych w mniejszych ilościach. Mikrofony nagłowne to DPA 4088 i 4166.

Pełny setup z ładowarkami i dodatkowymi rozszerzeniami. Zależało Tobie na kompletnym rozwiązaniu?

Tak, moim celem było aby setup był od razu kompletny i skutecznie działał jak najszybciej po wyciągnięciu z ciężarówki. Przy odpowiednim skonfigurowaniu i przygotowaniu go na magazynie obsługa i kalibracja na miejscu wydarzenia jest znacznie szybsza niż w przypadku innych systemów bezprzewodowych. Dodatkowo nie ukrywam, że część wydarzeń które obsługujemy wymagają od nas zapewnienia transmisji dwukierunkowej i zaszyfrowanej – Axient zapewnia nam dokładnie to czego oczekuje od nas klient.

Co jeszcze daje Axient?

Przede wszystkim znaczną poprawę brzmienia w stosunku np. do ULXD. Myślę, że każdy kto będzie miał okazję porównać te dwa systemy mając możliwość pracy na ADX nie będzie się wahał ani minuty przy wyborze. Niezaprzeczalnymi atutami są też skuteczny zasięg pracy, ilość dostępnych kanałów, ciekawe rozwiązania związane z siecią Dante, latencja na naprawdę niskim poziomie czy jakość wykonania.

Brzmieniowo wszyscy znamy SHUREa. Czy to było główne kryterium wyboru czy raczej chodziło o stabilność transmisji, elastyczność przy ograniczeniach wynikających z „zabierania” pasm na potrzeby sieci komórkowych, a może chodziło o coś jeszcze?

Rzeczywiście jakość brzmienia jest rewelacyjna – w ślepym teście ciężko jest odróżnić mikrofon przewodowy od bezprzewodowego. Przy skonfigurowaniu zestawu na łączność dwukierunkową bezpieczeństwo przy najważniejszych wydarzeniach mocno wzrasta i rozwiązuje mocno problem zajętości sieci i nieprzewidzianych interferencji i zajęcia pasma.

Na pewno zostaliście przeszkoleni. Jak wygląda konfiguracja, obsługa oraz strojenie systemu z pozycji użytkownika?

To prawda – dystrybutor zapewnił nam szkolenie na bardzo wysokim i zaawansowanym poziomie, ale w rzeczywistości większość funkcji i możliwości opanowaliśmy jeszcze przed. Jeśli ktoś wcześniej korzystał z rozwiązań sieciowych i oprogramowania Shure przejście przez nowe funkcje Shure Axient zajmuje kilkadziesiąt minut. 

Gdzie planujesz wykorzystać nowe „zabawki”? W jakich aplikacjach się sprawdzą?

Nie ukrywam, że głównym miejscem gdzie planujemy wykorzystać nowe rozwiązania to wydarzenia gdzie występują większe składy instrumentalne i orkiestry. Jest to w tym momencie nasz główny kierunek rozwoju.

Co przyniesie przyszłość?

Dobre pytanie – osobiście patrzę na przyszłość bardzo optymistycznie. Wiem, że kilka, może kilkanaście nadchodzących miesięcy mocno zdywersyfikuje naszą branżę i dopiero wtedy będzie można mówić o planowaniu przyszłości. 

Dzięki!

Dzięki!