12-04-2019

Jakub Krzywak

Na rynku znajdziemy sporą ilość różnorodnych zestawów aktywnych przeznaczonych do nagłaśniania małych przestrzeni, konferencji, eventów, wokalistów czy zespołów muzycznych. Są to najczęściej zestawy aktywne, z tworzywa sztucznego, charakteryzujące się niską wagą i dość dużym SPL’em. Każdy liczący się producent ma w swojej ofercie serię Portable ponieważ jak się możecie pewnie domyśleć liczba potencjalnych klientów – w stosunku do np. dużych systemów koncertowych – jest naprawdę spora. Spójrzmy chociażby na zespołu muzyczne poruszające się po rynku weselnym…

QSC to amerykański producent który za oceanem jest liczącą się firmą produkującą systemy nagłośnieniowe. W swojej ofercie dysponuje zarówno dużymi systemami przeznaczonymi do nagłośnienia koncertów czy festiwali, rozwiązaniami instalacyjnymi z zaawansowanym ekosystemem, wzmacniaczami mocy z rozbudowanym DSP oraz serią zestawów aktywnych przeznaczonych do zastosowań w mniejszych aplikacjach. I w sumie na naszym polebku QSC znane jest głównie z tych ostatnich zastosowań: seria aktywna K.2, KW czy KS to już klasyk. Do tego seria pasywna E oraz aktywne subwoofery KS112, KS212C, KW181 czy KLA181, pasywne GP i E oraz na dopełnienie linia monitorów scenicznych (już wypieranych przez systemy douszne) z serii K.

Do tej wspaniałej rodziny dołączyła ostatnio, zupełnie od początku zaprojektowania przez amerykańskich inżynierów, seria CP – w skrócie prostota, mobilność i skuteczność brzmieniowa. Idealne rozwiązanie dla mniej zaawansowanych użytkowników ceniących sobie wysokiej jakości wykonanie, dobre brzmienie i funkcjonalność.

QSC CP12 plus subwoofer KS212C

Budowa

W skład nowej serii wchodzą dwa modele głośników aktywnych QSC CP8 które oparte są na 8-calowych wooferach oraz QSC CP12 czyli zestawie z 12-calowym przetwornikiem. Każdy z zestawów wyposażony został w kompresyjne drivery 1,4” oraz rozbudowane DSP.

Nasza redakcja otrzymała od polskiego dystrybutora – firmy Aplauz z Łomianek – zestaw składający się z dwóch „paczek” QSC12 oraz, jako dopełnienie całości, aktywny subwoofer KS212C czyli oparty na dwóch 12-calowych przetwornikach niskotonowych oraz 3600W mocy dzięki zastosowaniu autorskiej końcówki pracującej w klasie D. Subwoofer wyposażony jest również w DSP pozwalające na optymalne ustawienie brzmienia w stosunku do zastanych warunkach akustycznych. 

Skupmy się jednak na kolumnach szerokopasmowych. QSC CP12 potrafi zagrać już od około 50 Hz (spadek -6 dB) więc ten wynik jest – jak na taki zestaw – całkiem niezły! W górnym paśmie „paczka” zagra do około 18 kHz (spadek -6 dB).

CP12 to zestaw aktywny gdzie producent zastosował układ pracujący w klasie D i generujący w sekcji nisko-średniotonowej 800W mocy, a w wysokotonowej 200W. Co do mocy to zdania są często podzielone – producent podaje swoje dane, a praktyka często mówi coś innego. W tym przypadku powiedzmy że prawda jest pośrodku 🙂

Seria CP charakteryzuje się również niesamowicie wyrównaną odpowiedzią fazową już od 400 Hz dzięki czemu czytelność tych zestawów stawia je bardzo wysoko w rankingu. Dzięki tej właściwości zestawy świetnie się sprawdzą podczas konferencji, wystaw, małych eventów czy szkoleń.

Seria CP12 potrafi wygenerować maksymalne ciśnienie akustyczne SPL na poziomie 126 dB. Zarówno większy jak i mniejszy zestaw wyposażone są w limitery chroniące „paczki” przed przekroczeniem za wysokiego poziomu głośności. 

Wróćmy jeszcze do rozłożenia przetworników. Patrząc na przód zestawu możemy gołym okiem dostrzec, że driver jest przesunięty skrajnie w lewo, a po prawej stronie znajdziemy wylot tunelu bass-reflex. Taki trik pozwala na zmniejszenie wielkości obudowy dzięki czemu CP12 to naprawdę mały zestaw przy założeniu zastosowania 12-calowego woofera. Prawdę mówiąc obliczone jest to wszystko co do milimetra. Czy takie przesunięcie drivera względem woofera ma wpływ na całe pasmo przenoszenia? Minimalnie TAK, ale w codziennej pracy tych zestawów nie będzie to czynnik który zakłóci w jakiś znaczący sposób ich pracę.

CP12 to bardzo mobilny zestaw

Mobilność to również waga, a tutaj producent postawił na tworzywo sztuczne. Połączenie wyżej wspomnianego technologii rozłożenia przetworników względem siebie oraz zastosowanie lekkiej obudowy tworzy całość – 13 kg wagi CP12. Głośnik możemy wykorzystać w różnych aplikacjach począwszy od ustawienia na klasycznym statywie głośnikowym, jako monitor sceniczny, aż po montaż na ścianie za pomocą wykorzystania dodatkowych uchwytów instalacyjnych.

Zastosowane tworzywo nie jest najwyższych lotów, ale też – w stosunku do innych zestawów tego typu dostępnych na rynku – jest całkiem do zaakceptowania. Do wykonania obudowy producent wykorzystał Polipropylen, który charakteryzuje się zwiększoną odpornością na warunki zewnętrzne. Śmiało możemy używać CP12 w różnych konfiguracjach – bez obawy na uszkodzenia. Zestaw dedykowanych nóżek skutecznie chroni CP12 przed zarysowaniami czy większymi uszkodzeniami.

CP12 pozwala na generowanie dźwięku w propagacji poziomej 75° dzięki czemu zestaw świetnie się sprawdzi jako nagłośnienie frontowe co zresztą w naszym redakcyjnym modelu przetestowaliśmy 🙂 Taka propagacja dźwięku pozwala na zminimalizowanie problemu odbicia fal od ścian co może znacznie pogorszyć brzmienie.

Na tylnej ścianie znajdziemy panel wyposażony w gniazda wejść i wyjść, oraz moduł DSP. Zacznijmy od możliwości połączeniowych. CP12 posiada 3 kanały wejściowe – kanał A, B oraz stereofoniczne wyjście AUX (C) 1/8”. Kanał A (LINE) jest oparty na złączu combo jack 1/4/XLR. Możemy regulować poziom wejściowy (GAIN) kanału A razem ze stereofonicznym wyjściem AUX. Kanał B dostosowany został do pracy ze źródłami liniowymi oraz mikrofonowymi. Specjalny przycisk MIC BOOST pozwala na wzmocnienie sygnału o 25 dB. To bardzo praktyczne rozwiązanie. Na panelu znajdziemy również wyjście XLR służące do wysyłania sumy sygnału do innych zestawów. 

To co w tych zestawach jest wyróżniające to prosty w obsłudze moduł DSP. Wbudowany układ pozwala na optymalne dobranie korekcji dla różnych aplikacji nagłośnieniowych. Użytkownik przełącza się w sposób intuicyjny – wystarczy przekręcić obrotowy przełącznik do wybranego presetu. To bardzo intuicyjny system – ponieważ zestaw nie jest wyposażony w cyfrowy wyświetlacz z rozbudowanym menu. W ten sposób każdy – nawet najmniej doświadczony user – jest w stanie dostosować zestawy do swoich potrzeb.

Na tylnym panelu znajdziemy zestaw złącz i sekcję DSP

Do dyspozycji mamy w sumie 6 ustawień korekcji:

  • DEFAULT czyli tryb startowy,
  • DEFAULT / EXT SUB – tryb bez korekcji z odcięciem w zestawie szerokopasmowym pasma poniżej 80 Hz,
  • DANCE – wprowadza odpowiednią korekcję – większa klarowność średniego i wysokiego pasma oraz podbicie dolnego pasma,
  • DANCE / EXT SUB – tryb DANCE z odcięciem pasma poniżej 80 Hz,
  • FLOOR MONITOR – tryb monitora scenicznego – korekcja niwelująca problematyczne częstotliwości,
  • SPEECH – optymalizacja EQ do wyrazistego przekazu mowy.

Praktyka

Dostarczony zestaw składał się z dwóch aktywnych głośników CP12 i jednego subwoofera KS212C. Udało nam się przetestować ten zestaw zarówno w wersji z i bez subwoofera. Chodziło o przetestowanie CP12 bez wsparcia w niskich częstotliwościach. Muszę przyznać, że po „odpaleniu” CP12 byłem bardzo pozytywnie zaskoczony głębią dźwięku oraz wyważeniem w całym zakresie pasma. Ten zestawy grają bardzo przyjemnie – nie brakuje dołu, a jednocześnie nie jest on zbyt dudniący. Środkowe pasmo jest wyważone, a góra przyjemna. Osobiście nie lubię przejaskrawionych górnych zakresów pasma.

CP12 potrafi wygenerować zasięg na poziomie 12-16 metrów, a przy zastosowaniu presetu DEFAULT / EXT SUB jesteśmy w stanie zwiększyć zasięg mowy o kilka ładnych metrów. Zresztą ten sam efekt uzyskamy przy wykorzystaniu presetu SPEECH. 

Każdy z presetów wprowadza zmianą korekcji i jest to słyszalne odrazu po zmianie ustawień. SPEECH daje większą wyrazistość w zakresie średnich i wysokich tonów, DANCE daje efekt tkz. „dyskoteki” na korekcji czyli uwypuklenie niskich i wysokich częstotliwości co świetnie się sprawdzi podczas odtwarzania muzyki mechanicznej, FLOOR MONITOR wprowadza istotne poprawki w zakresie problematycznych na scenie częstotliwości oraz zwiększa czytelność, a presety EXT SUB odcinają niskie częstotliwości.

Nasze redakcyjne zestawy CP12 zostały wykorzystane „na sucho” podczas testów muzycznych gdzie sprawdzaliśmy przy różnorodnej muzyce mechanicznej możliwości brzmieniowe zestawów, oraz podczas nagłośnienia małego składu w postaci wokalistki, instrumentów klawiszowych i linii basu. W jednym i drugim przypadku byliśmy bardzo zadowoleni z możliwości brzmieniowych i mocowych. Zestawy są bardzo czytelne i zapewniają szerokie pasmo co przekłada się bezpośrednio na wrażenia odsłuchowe. Miksowanie małego składu powinno być czystą przyjemnością ponieważ CP12 brzmią bardzo szeroko i nie sprawiają problemów częstotliwościowych.

Przetestowaliśmy również zestaw w wersji bez użycia zewnętrznego miksera. Do wejścia B wpięty został mikrofon dynamiczny oraz zwiększyliśmy poziom wzmocnienia i prawdę mówiąc na małej sali Domu Kultury wystarczyło pokrętło przekręcić do połowy. Poziom głośności przy mowie jest wystarczający. Dużo daje tutaj preset SPEECH który wprowadza bardzo skuteczną korekcję w tor akustyczny. 

Oczywiście próby z zestawem niskotonowym KS212C dopełniły całości. Muszę przyznać, że CP12 + KS212C to idealny zestaw do nagłośnienia mniejszych sal koncertowych (np. Dom Kultury) czy zespołów muzycznych. KS212C potrafi zejść naprawdę niską i przy włączeniu presetu DEFAULT / EXT SUB lub DANCE / EXT SUB czyli po odcięciu niskich częstotliwości z CP12 robi robotę! Dół jest bardzo ciepły, dynamiczny i sprawia wrażenie jak bym grał od samego dołu pasma. Wrażenia mieliśmy podobne, a odsłuchiwaliśmy cały setup w trzyosobowej komisji 🙂 Zastosowanie aktywnego suba z klarownymi zestawami szerokopasmowymi CP12 daje naprawdę świetne rezultaty brzmieniowe.

Jest jeden minus…

Przy dużych głośnościach zestawów CP12 mogą pojawić się dość nieprzyjemne rezonanse. To efekt wykorzystania lekkiego tworzywa sztucznego. Ten sam efekt możemy usłyszeć przy zastosowaniu odcięcia dołu pasma presetem z filtrem dolnozaporowym. Tutaj również nie możemy „rozkręcić” zestawu do najwyższych poziomów głośności – gdzieś w okolicy załączenia się limitera.

Podsumowanie

Dom Kultury, mału klub muzyczny lub instalacja stała, konferencja, event czy praca jako nagłośnienie mobilne w zespole muzycznym. Tutaj widzę zestawy CP12 jako proste w użyciu i idealne brzmieniowo rozwiązanie. Zestawy świetnie brzmią i są bardzo skuteczne. Dopasowane korekcje w presetach robią swoją „robotę” i pozwalają zoptymalizować pracę zestawów w konkretnych warunkach scenicznych. Połączenie zestawów szerokopasmowych z aktywnych subwooferem KS212C dopełnia całości więc jeśli szukasz optymalnego rozwiązania które będzie po pierwsze mobilne, po drugie brzmieniowo nie zawstydzi, a mocowo „zabije” to jest to idealny wybór dla Ciebie.