03-04-2018

Jakub Krzywak

W ostatnim czasie dużo rozmyślałem o naszej branży. Po 10 latach prowadzenia branżowego medium jakim jest Realizator.pl (tak moi drodzy – to już 10 lat) wypracowałem swój zestaw przemyśleń. Dużo można mówić o kondycji branży. Może napiszę kiedyś o tym jakiś osobny artykuł. Bez wątpienia na pozytywny aspekt zasługuje duży skok jeśli chodzi o inwestycje. Przyczyniła się do tego oczywiście Unia Europejska i słynne dotacje, ale nie tylko. Sporo z firm nagłośnieniowych inwestuje również bez wsparcia zewnętrznego. Często słyszę, że przed tak dużymi zakupami blokuje organizator i ceny usług nagłośnieniowych. Myślenie jest dość logiczne bo zwrot z inwestycji przy niskich cenach usług będzie miał małe przełożenie. A jednak nowe systemy pojawiają się i ba trzeba na nie dość długo czekać bo producenci na całym świecie nie nadążają z produkcją. Do wyboru mamy duży wachlarz marek. Wybór często zależy od indywidualnych preferencji, jakości rozwiązań, specyfikacji technicznej, oraz kilku innych, ważnych elementów.

Poświęcę w takim razie ten artykuł na jeden z takich systemów czyli TW AUDiO VERA10. Mam w ofercie niemieckiego producenta swojego faworyta czyli zestaw T24N. Dynamika powala!

Niemieckie systemy TW AUDiO zyskują sobie coraz większą popularność na świecie. Ten „świat” tyczy się również Polski. W Polsce instalacji i użytkowników już możemy wskazać. Dużo się dzieje dzięki dystrybutorowi – M.Ostrowski z Wrocławia.

Ale do rzeczy… O historii marki, technologii i podejściu do produktów przeczytacie w naszej publikacji dotyczącej premiery najnowszego systemu z linii koncertowej czyli VERA20. Poniżej wywiad z Maćkiem Trawińskim, który jako jeden z pierwszych w Polsce miał możliwość pracy na systemach TW AUDiO. Maciek opisuje konkretny setup związany z jedną z realizacji czyli koncert zespołu Feel w ramach eventu firmowego. A jeśli zespól Feel to i niezawodny Maciej Mularczyk. Poprosiłem Maćka o kilka słów na temat tej konkretnej sztuki.

Na rynku pro-audio pojawia się coraz więcej nowych, dodajmy całkiem ciekawych rozwiązań. Jedną z firm która istnieje już co prawda od jakiegoś czasu, ale nadal przeciera sobie szlaki na tym trudnym polu jest niemieckie TW AUDiO. Miałem ostatnio okazję do zapoznania się z systemem. Nie bardzo lubię wypowiadać się na temat systemów których nie miałem okazji przetestować w warunkach „bojowych”, a tylko w pomieszczeniach o niezbyt ciekawej akustyce. Niestety moje pierwsze spotkanie z TW AUDiO odbyło się właśnie w takich dość nieszczególnie przyjaznych warunkach. Długa, dosyć niska sala, sporo szkła, system grający „ze staka” (w związku z brakiem możliwości podwieszenia). Jednym słowem warunki trudne, ale niestety jakże częste w sytuacjach eventowych.

Nie chcę chwalić systemu TW AUDiO zanim zapoznam się z nim w bardziej sprzyjających warunkach, ale w zastanej sytuacji system doskonale się wybronił. Oczywiście ze względu na wymiary pomieszczenia i ograniczone możliwości montażu systemu tył sali wymagał pewnego dogłośnienia, ale moje wrażenia odsłuchowe są mimo wszystko pozytywne. Moim zdaniem duża w tym zasługa bardzo szybkiego i dynamicznego dołu pasma. Również dosyć jasna góra oraz brak nadmiernego uwypuklenia niskiej średnicy w tych akurat warunkach nieco pomogły. Z niecierpliwością czekam na plener z TW AUDiO – Maciej Mularczyk

Realizator.pl: Maciej, od kiedy gracie na systemach TW AUDiO? 

Maciej Trawiński: System firmy TW AUDiO w naszej firmie pojawił się w połowie 2014 roku. Byliśmy jedną z pierwszych firm w Polsce, która zdecydowała się na zakup nieznanego do tej pory w naszym kraju niemieckiego producenta systemów nagłośnieniowych.

TW AUDiO VERA10

Zaczynaliście od razu od formatu VERA10?

Tak. Decyzja zapadła od razu, aby zakupić system liniowy VERA10.

Jakim dokładnie setupem dysponujecie?

Na chwilę obecną w naszej firmie można znaleźć 12 modułów VERA10, 4 moduły L24 oraz dwa potężne subbasy BSX. Cały system napędzany jest dedykowanymi końcówkami Powersoft K3DSP. W planach jest dalsza rozbudowa systemu. Aktualnie korzystamy z supportu ze strony firmy M.Ostrowski i jest to dla nas bardzo istotny element.

W jakim aplikacjach najczęściej wykorzystujecie ten system?

Ten system wykorzystujemy w różnych miejscach, począwszy od plenerów poprzez hale sportowe, sale widowiskowe, itp.

Czyli jest bardzo wszechstronnie?

Tak, zgadza się. Głównie przeważają plenery i hale sportowe.

Ten system chyba świetnie się sprawdzi podczas eventów?

Tak. Jeśli chodzi o realizacje eventowe to jest on bardzo mobilny. Jego możliwość stackowania na zestawach niskotonowych za pomocą specjalnej ramy to czysta przyjemność. Podwieszanie systemu też nie jest uporczywe. Również z basami sytuacja wygląda super. Specjalne frezowania w obudowach pomagają w układaniu modułów jeden na drugim przez co basy nie przemieszczają się względem siebie. Warto też dodać, że masa poszczególnych modułów nie obciąża zbytnio kręgosłupa ☺

Koncert zespołu Feel był jednym z takich „halowych” testów systemu?

Tak, na pewno był jednym z kolejnych testów tego systemu i potwierdziła się moja opinia, że system w takich warunkach radzi sobie wyśmienicie.

Miejsce koncertu nie należało do najłatwiejszych…

Jakim dysponowałeś setupem podczas tej realizacji?

Podczas koncertu zespołu Feel zdecydowałem się wykorzystać moduły liniowe VERA10 w ilości po 4 sztuki na stronę i 3 basy B30 w układzie cardio na stronę. Jako front-fill służyły mi zestawy szerokopasmowe M12. No i oczywiście nie mogło zabraknąć wychwalanej przez wszystkich tych którzy znają markę TW AUDiO „paczek” T24N, które służyły mi jako linia opóźniająca.

Dodam jeszcze, że urządzenia spoza naszego setupu pochodziły z rentalu firmy M.Ostrowski.

Uwielbiam skuteczność T24N. Mocowo to jak B30 🙂 Często je wykorzystujecie również jako front?

Zdarza się nam wykorzystywać je również jako front – jak najbardziej. Przyznam, że przy wykorzystaniu nawet jednego zestawu T24N na stronę, można zrealizować niewielki event bez żadnych problemów zachowując przy tym wystarczającą moc oraz odpowiednie pokrycie dźwiękiem.

Właśnie dlatego zostały użyte jako strefa na koncercie Feela?

Tak, ich moc i skuteczność, oraz propagacja idealnie sprawdzają się w tej roli.

Feel potrafi zagrać również dość rockowo. Układ cardio w tym przypadku wystarczył?

Podczas rozmowy z realizatorem zespołu Feel poruszyliśmy temat układu basów. Maciek zdał się na mnie i to ja miałem zadecydować w jakiej konfiguracji zostaną ustawione basy. Padło na cardio. Jak się okazało później był to dobry ruch. Sala na której odbył się koncert była bardzo trudną salą jeśli chodzi o akustykę. Dużo wiszących elementów dekoracji, zakamarki, obniżenia w suficie, oraz wzbudzanie się pewnych częstotliwości powodowały, że przy uderzeniu niskich tonów wibracje tychże elementów dekoracyjnych, oraz ich przydźwięki jakie wydawały były słyszalne. Układ cardio pomógł zniwelować propagacje niskich częstotliwości w kierunku sceny przez co muzycy mieli większy komfort grania. Jeśli chodzi o moc to jej nie brakowało. Cały koncert zagraliśmy z headroom’em w granicach 8 dB zapasu ☺

TW AUDiO VERA10 w ilości po 4 sztuki na stronę i 3 basy B30 w układzie cardio

Jak moduły szerokopasmowe VERA10 radzą sobie w pomieszczeniach zamkniętych?

Te moduły jak już wcześniej wspominałem radzą sobie wyśmienicie w każdej sytuacji, jak również w pomieszczeniach zamkniętych. Oczywiście wszystko zależy od odpowiedniego wystrojenia systemu.

A jak wyglądała wizualizacja tego miejsca?

Pomieszczenie było teoretycznie w kształcie prostokąta, ale dodatkowo było dużo zakamarków, wnęk, obniżeń w suficie, itp. Powiem szczerze, że nie było mi łatwo nawet „narysować” rzut pomieszczenia w Ease Focusie, aby przygotować sobie odpowiednio system.

Wiem, że warunki ze względów organizacyjnych nie należały wcale do najłatwiejszych. Jak do realizacji podszedł Maciek?

Maciek podszedł do sprawy bardzo profesjonalnie. Z systemu jak i mocy był zadowolony. Stwierdził jednak, że sala jest trudnym miejscem do realizacji koncertu. Ale mimo wszystko uważam, że poradził sobie znakomicie i zespół zabrzmiał bardzo dobrze.

Do dyspozycji Maćka oddana została konsoleta Yamaha CL3.
Na monitorach pracowała QL5

Podsumowując. Jak na tak mały zestaw i specyficzne miejsce zabrzmiało to całkiem „godnie”?

Tak zabrzmiało to „godnie”. Odpowiednie przygotowanie, wystrojenie oraz pokrycie dźwiękiem całej sali zrobiło swoje. Mały, ale wariat jak to się potocznie mówi (śmiech) hehe : )

Dzięki

Dziękuję!

Zobacz również pozostałe publikacje związane z systemami TW AUDiO:

Dystrybucja w Polsce

Siemensstrasse 22-34 | 25462 Rellingen

Germany | www.yamahacommercialaudio.com

Dystrybucja w Polsce

al. Armii Krajowej 5 | 50-541 Wrocław

| www.muzyczny.pl